When I returned to work after the holidays, I felt a bit like I was in mourning... maybe I shouldn't say it like that, but I think we all know that feeling when the holidays are over, and you have to go back to work or school, and you just feel really depressed. This feeling has been with me for a little over a week now, and I've decided that I need to do something about it. In today's post, we'll talk about ways to deal with this feeling.
Kiedy wróciłam po świętach do pracy, odniosłam wrażenie, że czuję się trochę tak, jakbym była w żałobie… może niekoniecznie powinnam tak mówić, ale myślę, że każdy z nas kojarzy to uczucie, kiedy skończą się wakacje i trzeba wrócić do pracy czy do szkoły i człowiek czuje się po prostu dość mocno przygnębiony. To uczucie towarzyszy mi już trochę ponad tydzień i doszłam do wniosku, że muszę coś z tym zrobić. W dzisiejszym poście porozmawiamy o sposobach, jak sobie z tym uczuciem poradzić.
1. Acceptance.
First and foremost, it is important to recognize and accept your feelings. It is January, it is cold, gloomy, and gray, we have less energy, we leave work, and it is dark outside, so it is no wonder that we feel depressed. This is especially true if you have just spent the holiday season with your loved ones, living at a slower pace than usual. It is often the case that when we try to ignore certain emotions, they intensify even more. By accepting them, we acknowledge these emotions and give them space. Contrary to what you might think, the acceptance causes these emotions to weaken.
1. Akceptacja.
Po pierwsze i chyba najważniejsze, to dostrzeżenie i zaakceptowanie uczucia. Jest styczeń, jest zimno, ponuro i szaro, człowiek ma mniej energii, wychodzi z pracy i jest ciemno, więc nic dziwnego, że przychodzi przygnębienie. Tym bardziej jeśli jest się po okresie świątecznym spędzonym z bliskimi i bardziej w rytmie slow niż fast. Często jest tak, że jak staramy się ignorować jakieś emocje, to one jeszcze bardziej się nasilają. Akceptując je, zauważamy te emocje i dajemy im przestrzeń. Wbrew pozorom to powoduje, że te emocje słabną.
2. Plan something enjoyable.
The next step is to plan something enjoyable—it can be something really small, like baking a cake, going out for coffee, drawing or coloring, or any other craft activity, dancing, yoga, sports, anything that gives you pleasure! Why plan it? To give your day some structure, or simply to have something to look forward to. Sometimes it also helps when we are feeling even more emotionally down – then such plans are like a list of activities to make us feel better.
2. Zaplanowanie czegoś miłego.
Kolejny krok to zaplanowanie czegoś miłego – to mogą być naprawdę drobne rzeczy jak na przykład upieczenie ciasta, wyjście na kawkę, rysowanie, czy kolorowanie, albo jakiekolwiek inne aktywności rękodzielnicze, taniec, joga, sport, cokolwiek, co wam sprawia przyjemność! Dlaczego to zaplanować? Żeby mieć poczucie struktury dnia, albo po prostu mieć coś, na co można czekać. Czasem też to pomaga w momentach, kiedy jesteśmy w jeszcze większym dołku emocjonalnym – wtedy takie plany są jak lista aktywności na poprawę samopoczucia.
3. Look for small reasons to smile.
Or just smile at yourself :) It's such a simple thing, but we sometimes forget about it. For example, today I sat down at the table to start writing this post, then I saw the sun shining through the bedroom window onto my desk, so I moved my laptop to the desk so I could sit in the sun for a while. A small reason to smile – a moment of sunshine on a cloudy day. There can be endless reasons like this – the smell of freshly brewed coffee, your favorite song playing in your headphones, a bird chirping on the balcony. Small things with great potential.
3. Szukanie drobnych powodów do uśmiechu.
Albo po prostu uśmiechać się do siebie :) To taka prosta rzecz, a czasem o niej zapominamy. Dla przykładu – usiadłam przy stole, żeby zacząć pisać ten post, po czym zobaczyłam, że przez okno w sypialni wpada słońce na biurko, więc przeniosłam laptopa na biurko, żeby móc posiedzieć chwilkę w słońcu. Mały powód do uśmiechu – chwila słońca w pochmurny dzień. Takich powodów może być nieskończenie wiele – zapach świeżo zaparzonej kawy, ulubiona piosenka, która właśnie wybrzmiała w słuchawkach, ćwierkający ptaszek na balkonie. Małe drobnostki o wielkim potencjale.
4. Talk to someone.
This could be someone close to you, your family, or your friends. Call them or meet up for coffee or lunch. Sometimes talking allows you to take the weight off your shoulders, because saying out loud how we feel is like letting air out of a balloon that's been blown up too much. It releases tension. And if you're not the type of person who finds it easy to talk to others, write down how you feel on a piece of paper, in a notebook, or even on your phone (although I admit that writing by hand has greater potential here). Getting what's inside out also helps you distance yourself from those emotions, which ultimately reduces their intensity. By the way, hugging also helps a lot ;)
4. Rozmowa z drugą osobą.
To może być bliska wam osoba, rodzina czy przyjaciele. Telefon albo spotkanie na kawie czy przy obiedzie. Czasem rozmowa pozwala na ściągnięcie ciężaru z barków, bo wypowiedzenie na głos, jak się czujemy jest jak spuszczanie powietrza z mocno nadmuchanego balonika. Odpuszczanie napięcia. A jeśli nie jesteście typem osoby, której z łatwością przychodzi zwierzanie się, napiszcie jak się czujecie na kartce, w zeszycie, czy nawet na telefonie (chociaż przyznam, że ręczne pisanie ma tutaj większy potencjał). Wyciągnięcie tego, co w środku, na zewnątrz pomaga też w zdystansowaniu się do tych emocji, co w ostatecznym rezultacie pozwala zmniejszyć ich intensywność. Tak na marginesie – przytulanie też bardzo pomaga ;)
This is my plan for the next few days – I'm going to take care of myself and do everything on this list to pull myself out of this emotional slump. But no pressure, it's not a race to feel better :p
I'm curious if there's anything you would add to this list! Be sure to let me know in the comments. I'm sure others will benefit from it too. Below are a few previous posts that may also be interesting to you 😊
*Disclaimer! I am not an expert, psychologist, or psychiatrist. These methods are only suggestions that may not necessarily help you. If you have been feeling depressed and sad for a long time, try professional help.
To jest mój plan na kolejne dni – zamierzam zadbać o siebie i zrobić każdą rzecz z tej listy, żeby wyciągnąć siebie z tego dołka emocjonalnego. Ale bez presji, to nie wyścigi na lepsze samopoczucie :p
Jestem ciekawa, czy jest coś, co wy byście dorzucili do tej listy! Dajcie mi koniecznie znać w komentarzu. Jestem przekonana, że inni też na tym skorzystają. Poniżej podrzucam też parę wcześniejszych postów, które mogą was również zainteresować 😊
*Disclaimer! Nie jestem żadnym ekspertem, psychologiem czy psychiatrą, te sposoby to tylko propozycje, które niekoniecznie muszą wam pomóc. Jeśli uczucie przygnębienia i smutku towarzyszy wam od dłuższego czasu, poszukajcie porady u specjalisty.
Links
2. You don't have to do anything, you can do everything3. Therapy
with love,
Basia

Post a Comment