choice

Saturday, January 9, 2021

New Year’s resolutions – does it work?



Without further ado, let’s jump right into the core of this post – New Year is always related to New Year’s resolutions, everybody knows that. Even though we create them every year, there’s always this thought in our minds that they won’t work, we will forget about them and finally we won’t manage to follow them as we wanted. And then we ask ourselves if they really make sense.

Well, yes, they do – the thing is that we need to make them differently. So today I’m going to share with you some kind of a tutorial, step by step, how to create new year’s resolutions so they really work out. And also you will find some inspo at the end! Be sure to check out those links.

Bez przedłużania, od razu przechodząc do konkretów – powszechnie wiadomo, że nowy rok wiąże się z noworocznymi postanowieniami, które wdrażamy już pierwszego stycznia.
Mimo że robimy je praktycznie co roku, za każdym razem pojawia się myśl, że się nie uda, że rezygnacja przyjdzie po kilku tygodniach, o ile nie po kilku dniach. A zaraz potem pojawia się pytanie, czy postanowienia noworoczne w ogóle mają sens?

Owszem, mają – tylko trzeba się za nie zabrać trochę inaczej. Dzisiaj podzielę się z Wami moimi sposobami na przykładzie własnych postanowień, a na koniec dorzucę kilka inspiracji w postaci linków do różnych artykułów, podcastów czy filmików na YouTubie.

I. Where to start?

Firstly, we need to ask ourselves what we want to focus on and what we want to work on this year. We can start with a general idea, fo exemple “I want to concentrate on my health”. Then we need to precise what it means and what kind of actions are hidden behind this sentence.
Then we need to think if it is achievable, or maybe we want to totally change our life and so it may be too much for us. Keep in your mind that a change has to be introduced step by step, it is a process and so it takes time. This will help you let go of this pressure which appears and doesn’t help at all.

1. Od czego zacząć?

Po pierwsze, trzeba zadać sobie pytanie, na czym chcemy się skupić i nad czym chcemy pracować w tym roku. Można zacząć od ogółu, na przykład „chcę zadbać o swoje zdrowie”. Później należy sprecyzować, co się kryje w tym zdaniu i jakie konkretne działania wpisują się w tę myśl.
Następnie musimy się zastanowić, czy cel jest osiągalny, czy przypadkiem nie chcemy obrócić naszego życia o sto osiemdziesiąt stopni w jednym momencie. Kierujmy się przy tym metodą pojedynczych kroków, czyli małych zmian, które możemy wprowadzić do codzienności, tak by stosować się do nich każdego dnia bez odczuwania presji i przytłoczenia.


II. Why this?

The second important question is WHY? Why do we want to change/ introduce/ stop doing/ start doing this or that? This is a moment to think about the motivation – the thing that’s going to push us forward and make us want to achieve this goal, even one that is actually hard and difficult. The motivation must be inside of us which means that it is not related to an artificial need to change something because everybody does the same – in this kind of situation we are not really motivated or determined to do something because actually it’s not the thing we really want. It’s also a moment of checking what leads us towards change. It will help us to reject those goals that don’t come from our inner motivation and to concentrate on those ones that we really want to achieve.

2. Dlaczego to?

Drugim ważnym pytaniem, które należy sobie zadać, jest pytanie o to, dlaczego chcemy daną rzecz zrobić/zmienić/wprowadzić/odrzucić. Chodzi tutaj o naszą motywację – to, co będzie nas popychać do działania i sprawi, że będzie nam łatwiej trzymać się postanowień, nawet tych trudnych i wymagających znacznie więcej wysiłku. Motywacja musi być wewnątrz nas, bo jeśli w naszych postanowieniach kierujemy się na przykład modą, może się okazać, że zabraknie nam chęci i finalnie nie wprowadzimy w życie tego, co sobie postanowiliśmy.
Jest to też krok, który pozwala uświadomić sobie, czym tak naprawdę się kierujemy. To ułatwi nam albo odrzucenie tego, co nie będzie się dla nas sprawdzać i do czego nie mamy motywacji, albo zmodyfikowanie czegoś tak, by odpowiadało naszym potrzebom.

III. Action plan.

When we know all the answers for the questions above, we can finally get into action – this is a moment to create the plan. With new habits or a change of the old ones, it’s important to precise when we want to do them during a day/week or what thing is going to remind us about doing them. For example, if we want to drink more water, we can create a habit of having a glass or a bottle of water on our desk which must be filled with water no matter what. So if we drink it, we have to refill it. It will help us to follow this resolution to stay hydrated all day. Another example – if we want to go to sleep earlier, first we need to precise the hour. Then we can put two alarms, one a little bit earlier, the second one at the exact time. First alarm will inform us that’s the time to finish all the things, second one will inform us that’s a moment to start our evening routine.
Those things are really important because when we precise the actions it’s easier to follow them.

3. Plan działania.

Kiedy już znamy odpowiedzi na powyższe pytania, możemy przejść do konkretów, czyli do działań. Przy wprowadzaniu nowych nawyków czy zmianie starych przyzwyczajeń ważne jest to, żeby sprecyzować, kiedy będziemy je wykonywać lub co będzie nas popychało do ich wykonania. Na przykład jeśli chcemy zacząć pić więcej wody, to ustalmy, że na biurku, przy którym pracujemy, musi stać szklanka, która będzie napełniana zaraz po wypiciu całej jej zawartości. W ten sposób ułatwimy sobie zadanie. Z kolei jeśli chcemy zacząć zasypiać wcześniej, to zastanówmy się, o której godzinie musielibyśmy zaczynać naszą wieczorną rutynę. Nastawiamy dwa budziki, jeden wcześniej, drugi już o tej konkretnej godzinie. Pierwszy z nich informuje nas, że zbliża się czas końca pracy na dany dzień, co pozwala nam na dokończenie tego, czym się zajmujemy. Drugi budzik jest znakiem, że pora kończyć nasze działania i zacząć wieczorne rytuały.
Takie sprecyzowane czynności pomogą nam na wprowadzenie i realne kierowanie się nowymi postanowieniami.

And what about those resolutions that are related to mental health?
I will show you this based on my example – my new year’s resolution is to work on letting go which means that I want to concentrate on allowing myself to have lazy days, have moments of relaxation, to really think about my work time and if I can do more. What’s my motivation? Inner peace and the consciousness of my productive work limits. How does it work? First of all, I decided to switch off everything at 10 PM and just focus on my evening routine. Second thing – before accepting a new task in work or at university I analyse if I really have time to do it and I ask myself if I have possibilities to do it. Third thing is to allow myself to have a break when I need it – I make tea, send messages to my friends and let my brain distract a little bit.

A co w przypadku, gdy nasze postanowienie dotyczy bardziej sfery psychiki niż ciała?
Przedstawię to na swoim przykładzie – moim tegorocznym postanowieniem jest praca nad odpuszczaniem. Przez odpuszczanie rozumiem rezygnowanie ze zbyt dużej ilości pracy, porządny odpoczynek po ciężkim dniu, czy pozwalanie sobie na dzień lenistwa, kiedy nie mam na nic ochoty.
Co jest moją motywacją? Wewnętrzny spokój i świadomość swoich granic przy produktywnej pracy. Jak wygląda mój plan działania? Po pierwsze, o 22:00 kończę pracę, wyłączam laptopa i nie zajmuję się już niczym więcej, jak tylko ciepłym prysznicem i wieczornym self-care. Po drugie, przed przyjęciem jakiejś propozycji pracy czy nowego zadania zastanawiam się nad moimi realnymi możliwościami i zadaję sobie pytanie, czy na pewno mam na to czas i siły. Po trzecie, kiedy czuję zmęczenie, robię przerwę – zaparzam herbatę, tańczę, odpowiadam na wiadomości od znajomych, czyli pozwalam sobie na rozleniwienie umysłu.

The most important thing with New Year’s resolution is the pressure – to let it go. Resolutions are our own decisions and our own actions and nobody checks us if we do them or not. Everybody can have a bad day when we don’t follow the new habits or we don’t go forward to achieve our goals – and that’s okay! There’s always tomorrow to start again.

Najważniejszą rzeczą przy postanowieniach jest presja, a w zasadzie jej odrzucanie. Postanowienia to nasze własne decyzje i działania, z których nikt nas nie rozlicza. Każdemu zdarza się dzień, kiedy pomija jakiś nowy nawyk czy wraca do starych przyzwyczajeń – i nie ma w tym nic złego! Następnego dnia może działać dalej, krok po kroku dążąc do celu.

I hope that this text helped you work on your new year’s resolutions and that it changes your point of view a little bit! Here we go with some inspo: (down below)

Mam nadzieję, że ten post pomógł Wam w rozpracowaniu Waszych postanowień albo dał na nie nowe spojrzenie! Poniżej garść obiecanych wcześniej linków:
Enjoy!

Good luck guys! I’m crossing fingers for you :)

Życzę Wam powodzenia i mocno trzymam za Was kciuki! :)

with love
Basia

New Year’s resolutions – does it work?

Saturday, January 9, 2021

Saturday, May 23, 2020

Making a decision



Sometime ago I realized that during the past couple months making a difficult decision was almost my everyday task. Every single time when I had to make it, it was a hard process of thinking and analysing which didn’t last 5 minutes. 
Making decisions and choosing is an activity which is present in our everyday life – from some simple-not - so-simple decisions like what you’re going to eat for breakfast or what you’re going to wear, through a little bit more complicated ones concerning the schedule of a day or planning our work and finally dealing with the difficult ones, which appear all off sudden, like now, during pandemic times.

Jakiś czas temu zauważyłam, że przez ostatnie kilka tygodni podejmowanie trudnych decyzji stało się niemalże moją codziennością. Za każdym razem był to trudny proces, a dokonanie wyboru nigdy nie trwało pięciu minut.
Decydowanie i wybieranie towarzyszy nam przez cały czas – zaczynając od prostych-nieprostych pytań: co zjeść na śniadanie, czy jak się ubrać, przez trochę bardziej skomplikowane, dotyczące planu dnia czy pracy, aż po te najtrudniejsze, które potrafią pojawić się znienacka, jak na przykład teraz, podczas pandemii.


Sometimes it’s really hard to concentrate on the real action and we spend a lot of time on thinking about this decision. Sometimes we see something as this huge problem and we have the feeling that we don’t have any force to really deal with it, and for others it’s just a simple decision to make. Sometimes we don’t see anything positive because none of the solutions seem perfect, and then, after an hour or a day the situation isn’t as negative as at the beginning. 

Często wobec tych poważniejszych decyzji trudno nam zebrać myśli, a ich potok w głowie nie pozwala nam się skupić na konkretnym działaniu. Czasami zdarza się, że w naszych oczach dana decyzja ma ogromne znaczenie i uważamy, że może zmienić nasze życie, a dla innych osób jest to prosty wybór między jedną a drugą opcją. Czasem jest też tak, że w pierwszej chwili nie widzimy dobrego rozwiązania, bo żadna z możliwości nie wydaje się najlepsza, ale godzinę czy dzień później sytuacja nie jest już tak kryzysowa, jak była wcześniej.



It’s really important to look at the situation objectively – I don’t want to say that’s an easy task because I also struggle with seeing things in an objective way and I’m often the kind of person who panic at the beginning and then, when all the emotions calm down, the situation which I’m facing seems clearer and less difficult.
One thing that I really like to do is talk – usually when I’m not sure about what I should do, I call, write or just reach out to someone and talk. This person sees the situation differently, from a different point of view, which helps to see more aspects about the situation that you wouldn’t see before. Or I simply realize that it isn’t so difficult or scary as it seemed to be at the beginning

Ważne jest to, żeby spróbować spojrzeć obiektywnie – nie mówię, że to łatwe zadanie, bo sama mam z tym problem i często jestem tą osobą, która na początku panikuje, a dopiero chwilę później, gdy emocje już opadną, widzi sytuację bardziej klarownie. Oprócz obiektywnego spojrzenia, dobrze jest sobie wszystkie za i przeciw każdej z decyzji, ale trzeba zrobić to szczerze – jakie będą konsekwencje, co to wniesie do naszego życia lub jak może je zmienić, jak się będziemy po tym czuć – co pozwoli na stworzenie jasnego obrazu sytuacji i da też trochę czasu na zdystansowanie się. Coś, co ja lubię robić, to rozmawianie – często, gdy nie jestem pewna, w którym iść kierunku, dzwonię, piszę lub po prostu idę z kimś o tym porozmawiać. Druga osoba widzi sytuację z innej perspektywy, co pozwala mi także dostrzec inne jej aspekty, na które wcześniej nie zwracałam uwagi, albo uświadomić sobie, że to nie jest aż tak straszna czy trudna decyzja, jak wydawało mi się na początku.

Very often we can hear “If I were you, I would…” which can really help us and be the clue for the next step, but on the other hand it doesn’t need to be helpful. Everyone of us has different background story, everybody has different experience so the sentence this person is saying, is based on her or his experience and thoughts.
Of course I don’t want to say that’s not helpful at all but sometimes we can hear something which we don’t agree with and it shouldn’t mean that the choice we wanted to make is a bad decision. 

W takiej rozmowie pada często stwierdzenie „gdybym była/był na twoim miejscu, to…”, co może stanowić jakąś wskazówkę, albo może okazać się zupełnie nieprzydatne. Każdy człowiek jest inny i ma na sobie bagaż innych doświadczeń, więc ta wskazówka najlepiej odniesie się do decyzji podjętej przez osobę z takim a nie innym doświadczeniem i z taką a nie inną postawą. Czasem bywa to pomocne, ale zdarza się, że słyszymy coś, z czym wewnętrznie się nie zgadzamy, a to przecież nie oznacza, że decyzja, do której podjęcia zmierzaliśmy, jest zła.



Good question – can decision be bad? Well, it’s not so obvious for me. There are some choices which can harm somebody or even us and those ones are not good. But if decision doesn’t hurt anybody and it’s not related with pain , can it be bad? I don’t think so, it can just have different consequences which can influence us, people around or our life. 

Właśnie, czy decyzja może być zła? Są takie wybory, które są jednoznacznie złe, bo przynoszą krzywdę nam lub osobom z naszego otoczenia. Ale jeśli żadna z decyzji nie przyniesie bólu czy cierpienia, to czy podjęcie którejś z nich będzie złe? Po prostu każda będzie niosła ze sobą inne konsekwencje, które w mniejszym lub większym stopniu wpłyną na nas, nasze życie, czy otaczających nas ludzi.

Final choice? This one which seems the best. Which we won’t regret but which will be responsible. Which will be true but not harmful. And while making a choice, keep the balance in every aspect.

Ostateczna decyzja? Taka, która wydaje się być najlepsza. Której nie będziemy żałować, ale która będzie odpowiedzialna. Która jest szczera, ale która nie krzywdzi. Dokonując wyboru warto starać się zachować równowagę w każdej z tych kwestii.



Every single process, no matter how many times it has been already done, is a huge life lesson of self confidence and going out from comfort zone. It’s not easy at all, actually it’s really hard and sometimes we wish to transfer the burden on someone else who will make it for us. But the truth is that only we can do it in the best way.
And the most important, we really can do it.

Każdy taki proces, niezależnie od tego, ile razy już został przeprowadzony, jest cenną lekcją siły, pewności siebie i wychodzenia ze strefy komfortu. Nie zawsze jest łatwo, wręcz przeciwnie, często pojawia się chęć powierzenia zadania komuś innemu, kto podejmie decyzję za nas. Ale prawda jest taka, że tylko my zrobimy to najlepiej. I, co najważniejsze, jesteśmy w stanie to zrobić.

with love
Basia

Making a decision

Saturday, May 23, 2020

© Primineers. Design by FCD.