process

Saturday, January 9, 2021

New Year’s resolutions – does it work?



Without further ado, let’s jump right into the core of this post – New Year is always related to New Year’s resolutions, everybody knows that. Even though we create them every year, there’s always this thought in our minds that they won’t work, we will forget about them and finally we won’t manage to follow them as we wanted. And then we ask ourselves if they really make sense.

Well, yes, they do – the thing is that we need to make them differently. So today I’m going to share with you some kind of a tutorial, step by step, how to create new year’s resolutions so they really work out. And also you will find some inspo at the end! Be sure to check out those links.

Bez przedłużania, od razu przechodząc do konkretów – powszechnie wiadomo, że nowy rok wiąże się z noworocznymi postanowieniami, które wdrażamy już pierwszego stycznia.
Mimo że robimy je praktycznie co roku, za każdym razem pojawia się myśl, że się nie uda, że rezygnacja przyjdzie po kilku tygodniach, o ile nie po kilku dniach. A zaraz potem pojawia się pytanie, czy postanowienia noworoczne w ogóle mają sens?

Owszem, mają – tylko trzeba się za nie zabrać trochę inaczej. Dzisiaj podzielę się z Wami moimi sposobami na przykładzie własnych postanowień, a na koniec dorzucę kilka inspiracji w postaci linków do różnych artykułów, podcastów czy filmików na YouTubie.

I. Where to start?

Firstly, we need to ask ourselves what we want to focus on and what we want to work on this year. We can start with a general idea, fo exemple “I want to concentrate on my health”. Then we need to precise what it means and what kind of actions are hidden behind this sentence.
Then we need to think if it is achievable, or maybe we want to totally change our life and so it may be too much for us. Keep in your mind that a change has to be introduced step by step, it is a process and so it takes time. This will help you let go of this pressure which appears and doesn’t help at all.

1. Od czego zacząć?

Po pierwsze, trzeba zadać sobie pytanie, na czym chcemy się skupić i nad czym chcemy pracować w tym roku. Można zacząć od ogółu, na przykład „chcę zadbać o swoje zdrowie”. Później należy sprecyzować, co się kryje w tym zdaniu i jakie konkretne działania wpisują się w tę myśl.
Następnie musimy się zastanowić, czy cel jest osiągalny, czy przypadkiem nie chcemy obrócić naszego życia o sto osiemdziesiąt stopni w jednym momencie. Kierujmy się przy tym metodą pojedynczych kroków, czyli małych zmian, które możemy wprowadzić do codzienności, tak by stosować się do nich każdego dnia bez odczuwania presji i przytłoczenia.


II. Why this?

The second important question is WHY? Why do we want to change/ introduce/ stop doing/ start doing this or that? This is a moment to think about the motivation – the thing that’s going to push us forward and make us want to achieve this goal, even one that is actually hard and difficult. The motivation must be inside of us which means that it is not related to an artificial need to change something because everybody does the same – in this kind of situation we are not really motivated or determined to do something because actually it’s not the thing we really want. It’s also a moment of checking what leads us towards change. It will help us to reject those goals that don’t come from our inner motivation and to concentrate on those ones that we really want to achieve.

2. Dlaczego to?

Drugim ważnym pytaniem, które należy sobie zadać, jest pytanie o to, dlaczego chcemy daną rzecz zrobić/zmienić/wprowadzić/odrzucić. Chodzi tutaj o naszą motywację – to, co będzie nas popychać do działania i sprawi, że będzie nam łatwiej trzymać się postanowień, nawet tych trudnych i wymagających znacznie więcej wysiłku. Motywacja musi być wewnątrz nas, bo jeśli w naszych postanowieniach kierujemy się na przykład modą, może się okazać, że zabraknie nam chęci i finalnie nie wprowadzimy w życie tego, co sobie postanowiliśmy.
Jest to też krok, który pozwala uświadomić sobie, czym tak naprawdę się kierujemy. To ułatwi nam albo odrzucenie tego, co nie będzie się dla nas sprawdzać i do czego nie mamy motywacji, albo zmodyfikowanie czegoś tak, by odpowiadało naszym potrzebom.

III. Action plan.

When we know all the answers for the questions above, we can finally get into action – this is a moment to create the plan. With new habits or a change of the old ones, it’s important to precise when we want to do them during a day/week or what thing is going to remind us about doing them. For example, if we want to drink more water, we can create a habit of having a glass or a bottle of water on our desk which must be filled with water no matter what. So if we drink it, we have to refill it. It will help us to follow this resolution to stay hydrated all day. Another example – if we want to go to sleep earlier, first we need to precise the hour. Then we can put two alarms, one a little bit earlier, the second one at the exact time. First alarm will inform us that’s the time to finish all the things, second one will inform us that’s a moment to start our evening routine.
Those things are really important because when we precise the actions it’s easier to follow them.

3. Plan działania.

Kiedy już znamy odpowiedzi na powyższe pytania, możemy przejść do konkretów, czyli do działań. Przy wprowadzaniu nowych nawyków czy zmianie starych przyzwyczajeń ważne jest to, żeby sprecyzować, kiedy będziemy je wykonywać lub co będzie nas popychało do ich wykonania. Na przykład jeśli chcemy zacząć pić więcej wody, to ustalmy, że na biurku, przy którym pracujemy, musi stać szklanka, która będzie napełniana zaraz po wypiciu całej jej zawartości. W ten sposób ułatwimy sobie zadanie. Z kolei jeśli chcemy zacząć zasypiać wcześniej, to zastanówmy się, o której godzinie musielibyśmy zaczynać naszą wieczorną rutynę. Nastawiamy dwa budziki, jeden wcześniej, drugi już o tej konkretnej godzinie. Pierwszy z nich informuje nas, że zbliża się czas końca pracy na dany dzień, co pozwala nam na dokończenie tego, czym się zajmujemy. Drugi budzik jest znakiem, że pora kończyć nasze działania i zacząć wieczorne rytuały.
Takie sprecyzowane czynności pomogą nam na wprowadzenie i realne kierowanie się nowymi postanowieniami.

And what about those resolutions that are related to mental health?
I will show you this based on my example – my new year’s resolution is to work on letting go which means that I want to concentrate on allowing myself to have lazy days, have moments of relaxation, to really think about my work time and if I can do more. What’s my motivation? Inner peace and the consciousness of my productive work limits. How does it work? First of all, I decided to switch off everything at 10 PM and just focus on my evening routine. Second thing – before accepting a new task in work or at university I analyse if I really have time to do it and I ask myself if I have possibilities to do it. Third thing is to allow myself to have a break when I need it – I make tea, send messages to my friends and let my brain distract a little bit.

A co w przypadku, gdy nasze postanowienie dotyczy bardziej sfery psychiki niż ciała?
Przedstawię to na swoim przykładzie – moim tegorocznym postanowieniem jest praca nad odpuszczaniem. Przez odpuszczanie rozumiem rezygnowanie ze zbyt dużej ilości pracy, porządny odpoczynek po ciężkim dniu, czy pozwalanie sobie na dzień lenistwa, kiedy nie mam na nic ochoty.
Co jest moją motywacją? Wewnętrzny spokój i świadomość swoich granic przy produktywnej pracy. Jak wygląda mój plan działania? Po pierwsze, o 22:00 kończę pracę, wyłączam laptopa i nie zajmuję się już niczym więcej, jak tylko ciepłym prysznicem i wieczornym self-care. Po drugie, przed przyjęciem jakiejś propozycji pracy czy nowego zadania zastanawiam się nad moimi realnymi możliwościami i zadaję sobie pytanie, czy na pewno mam na to czas i siły. Po trzecie, kiedy czuję zmęczenie, robię przerwę – zaparzam herbatę, tańczę, odpowiadam na wiadomości od znajomych, czyli pozwalam sobie na rozleniwienie umysłu.

The most important thing with New Year’s resolution is the pressure – to let it go. Resolutions are our own decisions and our own actions and nobody checks us if we do them or not. Everybody can have a bad day when we don’t follow the new habits or we don’t go forward to achieve our goals – and that’s okay! There’s always tomorrow to start again.

Najważniejszą rzeczą przy postanowieniach jest presja, a w zasadzie jej odrzucanie. Postanowienia to nasze własne decyzje i działania, z których nikt nas nie rozlicza. Każdemu zdarza się dzień, kiedy pomija jakiś nowy nawyk czy wraca do starych przyzwyczajeń – i nie ma w tym nic złego! Następnego dnia może działać dalej, krok po kroku dążąc do celu.

I hope that this text helped you work on your new year’s resolutions and that it changes your point of view a little bit! Here we go with some inspo: (down below)

Mam nadzieję, że ten post pomógł Wam w rozpracowaniu Waszych postanowień albo dał na nie nowe spojrzenie! Poniżej garść obiecanych wcześniej linków:
Enjoy!

Good luck guys! I’m crossing fingers for you :)

Życzę Wam powodzenia i mocno trzymam za Was kciuki! :)

with love
Basia

New Year’s resolutions – does it work?

Saturday, January 9, 2021

Saturday, November 21, 2020

Are we all creative people?


Creativity is usually associated with art, being an artist and creating in general, and if somebody asks you if you are creative, you will analyse your artistic side of personality. But if we carefully look into this term, I think we will find out that creativity is much more than “just” art. 

Kreatywność zazwyczaj kojarzy nam się ze sztuką, z byciem artystą i tworzeniem, a gdy ktoś zada nam pytanie, czy jesteśmy kreatywni, to analizujemy właśnie tę artystyczną część naszej osobowości. Jednak jeśli zagłębimy się bardziej w pojęcie kreatywności, możemy dojść do wniosku, że skrywa ono w sobie znacznie więcej niż samą sztukę.

The truth is that even our everyday activities can be creative – how? Well, for example when you cook something in your kitchen and you invent a meal with different ingredients and as a final result you have something delicious, flavoury and beautiful. Or when you decide what to put on and you choose an outfit for the day – because we don’t always wear the same outfits, don’t we? 

Prawda jest taka, że nasza kreatywność może przejawiać się nawet w codziennych czynnościach. W jaki sposób? Chociażby przy gotowaniu w kuchni i komponowaniu składników w taki sposób, żeby utworzyły wyrazisty smak, aromatyczny zapach i cieszyły oko. Albo przy wybieraniu ubrań, które chcemy założyć – w końcu nie ubieramy się wszyscy dokładnie tak samo. 

Creativity can be noticed in a lot of parts of our life. Apart from well-known art, it can be found in science, because if a scientist hadn’t been creative, maybe we wouldn’t have had as many inventions as we have right now? Creativity is also a way of looking for a solution to solve a problem, creating some scenarios based on our decisions and also chains of causes and results. And as I mentioned above – it’s also our everyday life, beginning with our cooking, through rearranging our house, ending with a talk, as answering is also a way to be creative. 

Kreatywność dotyczy tak naprawdę wielu dziedzin. Oprócz powszechnie znanej i kojarzonej sztuki, można ją odszukać również w nauce – bo gdyby nie kreatywność, to kto wie, czy mielibyśmy obecnie tyle wynalazków? Kreatywność to też szukanie rozwiązań problemów, wymyślanie scenariuszy opartych na podejmowanych decyzjach i dokonywanych wyborach, a także tworzenie ciągów przyczynowo-skutkowych. I tak jak wspomniałam wyżej, to również nasze codzienne życie, zaczynając od tworzenia w kuchni, poprzez przemeblowywanie mieszkania, aż po konwersację z drugą osobą, bo w końcu udzielanie odpowiedzi też jest jakimś przejawem kreatywności.

There are a lot of fields of creativity and therefore many possibilities to be creative – of course, looking for your own form of creativity can be a long process, especially when we overlook some activities we think are too usual to be creative. Each one of us is individual and so the creativity we have inside of us is different, which is really beautiful and interesting in my opinion! 

Dziedzin jest wiele, a co za tym idzie, możliwości bycia kreatywnym również. Owszem, szukanie swojego wyrazu kreatywności może być długim procesem, tym bardziej, że czasem nie uwzględniamy czynności, które uważamy za zbyt przyziemne, a które są w jakiś sposób kreatywne. Każdy z nas jest inny i na swój sposób wyjątkowy, więc i kreatywność w każdym z nas przejawia się inaczej, co moim zdaniem jest piękne! 

I have a special task for you – take a look at all the things you are going to do today – how do you cook, how do you talk with others, what’s your outfit for toda? Put all those things on a sheet of paper. Then at the end of the day add your passions to this list. Take a look at it consciously – a big part of those things is a form of your own creativity! Surprised? 

Mam dla Was małe zadanie – przyjrzyjcie się dzisiaj wszystkiemu, co robicie. Temu jak gotujecie, jak się ubieracie, jak rozmawiacie, i wszystko zapisujcie sobie w notatkach. Na koniec dodajcie do tej listy Wasze pasje. Uważnie się jej przyjrzyjcie – większość z tych rzeczy to przejaw Waszej kreatywności! Zaskoczeni? 

with love
Basia 

Are we all creative people?

Saturday, November 21, 2020

Saturday, October 17, 2020

Being concentrated & staying focused


Two weeks ago I started my third year of studies, online. With the beginning of the first class I had a throwback to last semester, which was also online, and to my problems with concentration. I started to think about what I can do to be more concentrated during all the classes and stay as focused as possible to really take advantage of this online university. I knew I had to create a method which would help me to get into this mode of concentration and would decrease the possibility of being distracted by something around me. I decided to talk about this with one of my friends and today I’m going to share with you some ideas which can help you to concentrate easily!

Dwa tygodnie temu rozpoczęłam kolejny rok akademicki, zdalnie. Ledwo zaczęły się pierwsze zajęcia, przypomniałam sobie zeszły semestr, również przeprowadzony zdalnie, oraz jakość mojego skupienia – a raczej jego brak. Zaczęłam się zastanawiać, co zrobić, żeby tym razem lepiej wykorzystać czas wykładów i ćwiczeń online, aby później nie nadrabiać tego, co przegapiłam. Wiedziałam, że muszę sobie wypracować taką metodę, która pozwoli mi na koncentrację i zmniejszy ryzyko rozproszenia. Postanowiłam porozmawiać o tym z jedną z moich koleżanek, żeby zaczerpnąć trochę inspiracji. Dzisiaj dzielę się z Wami kilkoma sposobami, żeby ułatwić pracę czy naukę w skupieniu. 


I. Plan it and write it down.
I’m a huge fun of creating to do lists and writing down all the stuff that needs to be done, because it makes it easy to plan the whole day. A to do list can be done in two different ways – really detailed, so you write everything you have to do, for example number of pages of a book that you want to read or exact chapter you want to make notes for. Another way is this more general, which means that you write kind of a title like maths, mails, offerts… The way you write it depends on how many tasks you have to do, so you can choose the one which makes your plan clean and easy to understand! And also,checking things as done gives such a nice feeling of satisfaction!

1. Zaplanować i zapisać.
Jestem wielką fanką tworzenia list i zapisywania sobie rzeczy do zrobienia, a gdy mam taką listę, o wiele łatwiej jest mi się skupić i rozplanować to, co mam zrobić. Tworząc listę warto pomyśleć o tym, jak zapisać zadania do zrobienia – czy szczegółowo, wyznaczając chociażby konkretny temat do nauki albo ilość stron pracy do napisania, czy bardziej ogólnie, określając tylko dziedziny, takie jak matematyka, maile, oferty… Każda z form będzie się różnie sprawdzać w zależności od ilości zadań, dlatego polecam wypróbować obie. A późniejsze odhaczanie każdego punktu potrafi dać wiele satysfakcji! 


II. Designate time.
In the past I was trying to designate time for one every single task so on my to do list I marked exact hours when I wanted to study or to revise for exams but it didn’t work for me so I stopped doing it. What I can recommend is to put just an information for how long you want to do one thing, like for one hour or two hours. It works much better for me! Second thing which is important is to really stick to the time you give yourself for one task – first way to do it is by setting an alarm, especially if this thing can be finished in every moment. Another one is to have a watch, which gives a flexibility to finish your task earlier or a little bit later if you feel like you want to have it done properly.

2. Wyznaczyć czas.
Kiedyś wyznaczałam sobie dokładny czas na daną czynność i na mojej liście pojawiały się konkretne godziny, w jakich miałam się uczyć, ale różnie to wychodziło, więc ostatecznie zrezygnowałam z takiej metody. Teraz zdecydowanie częściej wyznaczam sobie samą liczbę godzin, co sprawdza się u mnie lepiej. Drugą ważną sprawą przy wyznaczaniu czasu jest jego egzekwowanie. Można sobie nastawić budzik, jeśli zadanie do wykonania jest możliwe do przerwania w dowolnej chwili. Można też pracować z zegarkiem w ręku i pilnować czasu, ale w bardziej elastyczny sposób – tak żeby w razie potrzeby go przekroczyć albo skończyć wcześniej. 


III. Take care of your space.
Clean space is a base – it’s almost impossible to work and stay focused with a total mess around you. When my desk needs to be cleaned up, first I tidy it up before starting my studying time. Well, there is something about a cleaned space that helps to concentrate more easily – having no material or mental distractions is the key.

3. Zadbać o przestrzeń.
Porządek to podstawa – z chaosem wokół siebie trudno jest skupić się na pracy. Zazwyczaj, gdy na moim biurku panuje bałagan, to najpierw zabieram się za sprzątanie, a dopiero potem siadam do swoich zadań. Coś w tym jest, że czysta i zadbana przestrzeń pomaga w skupieniu – brak rozpraszaczy odgrywa tu ważną rolę. 


IV. Distractors must go away.
Talking about distractions – it’s better not to have them around you while working. My biggest distractor is my phone. Even though I have all the notifications switched off, sometimes I still grab it to look for something an then I fall into all those conversations, messages and stuff. That’s why I try to put it somewhere so I won’t see it. Sometimes behind me, sometimes under a pillow and sometimes I in a different room. I think that it’s the best way to stay focused for a long long time!

4. Pozbyć się rozpraszaczy.
Mówiąc o rozpraszaczach – najlepiej się ich pozbyć na czas pracy. Moim największym rozpraszaczem jest telefon. Nawet jeśli mam wyłączone powiadomienia, to czasem sięgam po niego, żeby coś sprawdzić i od razu wpadam w wir odpowiadania na wiadomości… Dlatego staram się usunąć go z pola widzenia. Kładę go za mną na parapecie albo po drugiej stronie pokoju na komodzie, czasem chowam pod poduszką albo w ogóle wynoszę z pokoju. To chyba najlepszy sposób na porządne, głębokie skupienie! 


V. Having a goal.
Having a goal helps to get into working mode. No matter if there are any difficulties or if the task is really complicated or time consuming, the vision of having something done and reaching the goal can be really motivating! This goal can be created just for this day, like mark all the tasks as done, but also can be something for next couple of months or even years, like preparing for the final exam or writing a book by the end of the year.

5. Wyznaczyć cel.
Mając wyznaczony cel, znacznie łatwiej jest podjąć jakiekolwiek działanie. Niezależnie od trudności, poziomu skomplikowania czy czasochłonności zadania, perspektywa osiągnięcia celu potrafi być bardzo motywująca. To może być coś wyznaczonego tylko na dany dzień, albo na dalszą przyszłość, jak na przykład dobrze zdany egzamin końcowy, czy napisanie książki do końca roku. 

Working on a method that suits you is a process – for some people it is a very fast process, others need more time to do it. Personally, I’m still in this process of looking for the best method for me and sometimes I still have problems with staying focused, especially when I’m tired and or not in a mood to study, those days exist too! But I’m trying my best and still going on this way to finally achieve my goal.

Wypracowywanie metody skupienia podczas pracy czy nauki to proces – niektórym zajmuje on mniej, innym więcej czasu. Ja jestem jeszcze na drodze do wypracowania sobie najlepszego sposobu. Czasem nadal mam problemy ze skupieniem, zwłaszcza gdy jestem zmęczona albo po prostu nie mam nastroju do nauki – czasem i tak się zdarza! Ale staram się pracować i wytrwale dążyć do celu.

with love
Basia


Being concentrated & staying focused

Saturday, October 17, 2020

Saturday, August 15, 2020

21 thoughts


Yesterday I celebrated my 21st birthday and actually I can’t believe I’m 21 yo. Maybe I exaggerate but I have the feeling that every single year becomes faster and faster. Once I’ve heard a theory that while getting older each year becomes a smaller fraction of our life and because of that we have the feeling that it’s getting faster and faster. For example, when we are 5 yo, one years is one fifth, when we are 20 yo – one year is one twentieth and so it seems to be smaller. But even though it seems to be smaller, I really try to treat it as a new challenge, new chapter, new surprise for me.

Wczoraj skończyłam 21 lat i szczerze powiedziawszy, trochę nie mogę w to uwierzyć. Może troszkę przesadzam, ale mam wrażenie, że każdy rok mija jeszcze szybciej niż poprzedni. Słyszałam taką teorię, że wraz z upływem czasu jeden rok staje się coraz mniejszą częścią całego życia, przez co wydaje się, że jest krótszy i szybciej przelatuje. Ale mimo wszystko każdy kolejny rok, nieważne jak małą jest częścią mojego życia, staram się traktować jak wyzwanie, białą kartkę czy niespodziankę za drzwiami.

Since yesterday was my 21st birthday, I decided to share with you 21 thoughts – facts and some funny things about me, thoughts and life lessons. Maybe some of you already know them but hopefully I can still surprise you!

Jako że 21 to całkiem ładna liczba, postanowiłam zebrać 21 jeden myśli – faktów, wniosków, lekcji życiowych czy ciekawostek na mój temat – którymi chcę się dzisiaj z Wami podzielić. Może część z Was już zna kilka z nich, ale liczę na to, że czymś Was zaskoczę. 

I. My huge passion is dance and sometimes I treat it as a form of therapy when I’m not feeling good. For fourteen years I was in a ballet school where apart from ballet I also had modern and contemporary dance classes, flamenco and hip hop for one year. Then in France I got to know salsa, bachata and kizomba dance that I liked very much and will continue when I’ll have the possibility!
II. I love cooking and baking cakes. I usually experiment in the kitchen and I don’t use recipes but if I use, I change it a little bit or I add another ingredient.
III. When I was younger I was really shy but as I was getting older, it passed. Before I was afraid of talking to strangers, but now I don’t have any problems with that any more thanks to Erasmus.

1. Moją ogromną pasją jest taniec i czasem traktuję go jako formę terapii, gdy jest mi źle. Przez czternaście lat chodziłam do szkoły baletowej – w której, oprócz oczywistego baletu, miałam też taniec współczesny, flamenco, a nawet jeden rok hip hopu. Z kolei we Francji poznałam salsę, bachatę i kizombę, które bardzo polubiłam i zamierzam kontynuować ich naukę, gdy tylko nadarzy się okazja.
2. Uwielbiam gotować i piec ciasta. Często eksperymentuję i przeważnie nie używam przepisów, a nawet jeśli, to zawsze dodaję coś od siebie.
3. Kiedy byłam młodsza, byłam bardzo nieśmiała, ale z wiekiem mi to minęło. Kiedyś bardzo bałam się odezwać do kogoś obcego, teraz już nie mam z tym problemu głównie dzięki Erasmusowi.

IV. For six years I was learning French language, in college and in high school, and at that moment I already knew that if I go on Erasmus, I will go to France.
V. I don’t like scary movies or thrillers, I’m a huge chicken who sometimes is even afraid of movies for children.
VI. Once I believed my father that trains turn back in the air when nobody sees, because they are magical. But then he told me that actually the locomotive is just transferred to the end of train and that’s how they turn back.

4. Przez 6 lat (w gimnazjum, a potem liceum) uczyłam się języka francuskiego i już wtedy wiedziałam, że jeśli będę chciała wyjechać na Erasmusa, to pojadę do Francji.
5. Nie lubię horrorów ani thrillerów, jestem wielkim strachajłą i czasem przerażają mnie nawet filmy dla dzieci.
6. Kiedyś uwierzyłam mojemu tacie, że pociągi zawracają w powietrzu, gdy nikt nie patrzy. Potem mi wyjaśnił, że tak naprawdę przekłada się lokomotywę na drugi koniec pociągu.


VII. I was and sometimes I’m still a perfectionist, but I learn how to let go and not to put too much pressure on me. I always try to give 100% in work, but when I have a bad day I just try to accept it and let it pass away.
VIII. I have three tattoos that I did in two years, First one when I was 18 yo, second one a year after so I was 19 yo and the last one after my first semester on Erasmus. Sometimes I can’t believe I have just/already three tattoos.
IX. I’m a huge coffee lover – I love smelling coffee, preparing and drinking it. I always try to make this moment for coffee a break for a moment when I stop in this daily run. If not at home, then somewhere else in the city. Sometimes with somebody else, sometimes alone, with a book, calendar or journal.

7. Byłam i czasem nadal jestem perfekcjonistką, ale uczę się odpuszczania sobie i nie nakładania na siebie presji. Staram się zawsze dawać z siebie sto procent, ale czasem zdarzają mi się gorsze dni, które staram się zaakceptować i daję im po prostu minąć.
8. Mam trzy tatuaże, które zrobiłam w ciągu dwóch lat. Pierwszy – gdy miałam osiemnaście lat, drugi przed moimi 19. urodzinami, a trzeci po pierwszym semestrze na Erasmusie. Czasem nadal nie mogę uwierzyć, że mam aż/tylko trzy tatuaże.
9. Uwielbiam kawę – przygotowywać ją, wąchać jej ziarna, pić. Zawsze staram się, by moment picia kawy był momentem zatrzymania się w ciągu dnia. Jeśli nie w domu, to na mieście. Z kimś albo sama, z książką, notesem lub kalendarzem. 
X. I have really small feet and so it’s difficult sometimes to find a good size of shoes for me. Before our prom during final year in high school, I went to a mall at 9AM to find shoes for me. I hoped that at that hour all the size would be available.
XI. For my 11th birthday my dad told me to go to letter box and check if there was a letter from Hogwart. Unfortunately the letter box was empty.
XII. Sometimes I’m clumsy and I’m like a bull in a china shop. My favourite exemple of this part of me is a situation when I was trying to put pizza in an oven and then it just fell down at the bottom of the oven and so cheese started to melt and I was looking at it. I was too shocked to do something. Oops.

10. Mam małe stopy, przez co czasem trudno jest mi znaleźć odpowiedni rozmiar butów. Przed studniówką pojechałam do centrum handlowego na otwarcie, żeby na pewno był duży wybór w sklepach z butami, ponieważ szukałam butów na obcasie w rozmiarze 35.
11. Na 11 urodziny mój tata powiedział mi, żebym sprawdziła skrzynkę na listy, bo może dostałam list z Hogwartu. Niestety skrzynka była pusta.
12. Czasem mam dwie lewe ręce i jestem jak słoń w składzie porcelany. Moim ulubionym przykładem jest historia wkładania do piekarnika pizzy, która mi spadła, ser się posypał i zaczął topić, a ja stałam i nie mogłam uwierzyć w to, co zrobiłam. Ups. 

XIII. I have crooked thumbs, I was born with them like that. Probably it happened when I was still in mom’s belly and I clenched fists in a strange way and that’s why thumbs look like this right now.
XIV. I love playing with Lego bricks and if somebody payed for that, I would have this for a job for sure. Once I wanted to buy all of the Lego City sets and to build a city at the attic, buyt my dream hasn’t come true yet.
XV. I hate spiders. If I see a spider, I run away or I try to stay calm, it depends on the size of it. Now I have a little spider in the corner of my room and I’m trying to get to like him.

13. Od urodzenia mam krzywe kciuki. Najprawdopodobniej jeszcze będąc w brzuchu mamy jakoś dziwnie zaciskałam piąstki, przez co kciuki mi się wykrzywiły.
14. Uwielbiam składać klocki Lego i gdyby ktoś za to płacił, to mogłabym mieć taką pracę. Kiedyś chciałam kupić wszystkie zestawy Lego City i zrobić na strychu wielkie miasto, ale jeszcze nie zrealizowałam tego marzenia.
15. Nie cierpię pająków i jeśli jakiegoś zobaczę, to w zależności od wielkości pająka, albo uciekam, albo staram się zachować spokój. Obecnie mam jednego małego pajączka w rogu pokoju i póki co, staram się go polubić. 


XVI. I philosophize, especially if I watched a movie about time, space, humanity or nature. I try to decompose it into prime pieces or I try to understand the mechanism. Most of the time I talk about this topic with somebody else and I share my thoughts.
XVII. I take a lot of things personally, especially the critic, and I learn how to have distance to it but it’s really hard for me.
XVIII. I have a cat, he’s called Jimmie and he is my fluffy partner in my everyday life. He always comes to me after waking up and “asks me” for ten minutes of hugging.

16. Filozofuję, zwłaszcza po obejrzeniu filmu odnośnie czasu, przestrzeni, ludzkości czy natury. Próbuję rozłożyć dany problem na czynniki pierwsze lub staram się zrozumieć jego mechanizm. I zazwyczaj opowiadam potem komuś, do jakich wniosków doszłam.
17. Dużo rzeczy biorę do siebie. Uczę się, jak ich nie roztrząsać i nie przejmować się nimi, ale nie przychodzi mi to łatwo.
18. Mam kota, który nazywa się Jimmie i jest moim milutkim towarzyszem codzienności. Zawsze po wstaniu przychodzi do mnie do pokoju i dopomina się o dziesięć minut głaskania. 
XIX. I love plants and I love having a green balcony but sometimes I forget to give them water. Unfortunately because of that I dry my plants but I’m in the process of introducing a new habbit which is watering plants every evening.
XX. When I was younger I wanted to work in a pharmacy because I was impressed by its arrangement – everything has its own category. Perfect.
XXI. During my final year in high school I was really stressed so my mom started to repeat “everything is for people”, and everything means everything – exams, driving licence, new job etc. This thought stayed with me and is with me until this day, and when I have a bad day I try to build a hope based on that phrase.

19. Uwielbiam dekorować balkon dużo ilością roślin i prawie co roku robię zielnik, jednak nie zawsze pamiętam o podlewaniu, więc zdarza mi się ususzyć to, co tydzień wcześniej zasadziłam. Jestem w trakcie wypracowywania nawyku podlewania kwiatków codziennie wieczorem.
20. Kiedy byłam mała, chciałam pracować w aptece, bo fascynował mnie porządek, jaki się w niej znajduje – wszystko jest posegregowane, podzielone na kategorie, poukładane w szufladach i na półkach. Perfekcyjnie.
21. W maturalnej klasie, kiedy panikowałam przed egzaminami, moja mama cały czas mi powtarzała, że „wszystko jest dla ludzi”. Ta myśl została we mnie i jest ze mną do dzisiaj, a w gorszych chwilach właśnie to zdanie staje się fundamentem mojej nadziei. 

In those 21 thoughts I described myself, who I was and who I am today, being 21 yo.
I’m really curious if there is something that surprised you! Maybe some of you already knew couple of those points> Let me know in the comment! :)

W tych 21 myślach-punktach opisałam siebie – taką, jaka była i taką, jaka jestem teraz, mając 21 lat.
Jestem ciekawa, czy coś Was zaskoczyło? Może część z Was zna mnie już tak dobrze, że ta lista jest tylko podsumowaniem tego, co o mnie wiecie! Dajcie znać w komentarzu! :)


with love
Basia

21 thoughts

Saturday, August 15, 2020

Saturday, June 20, 2020

Mission (im)possible


If, at the beginning of this year, somebody had told me that one part of my Erasmus would be online, I wouldn’t have believed. Well, unfortunately that person was right. The last three months I spent in Poland, yet I still were on an international exchange ...while sitting in my room.

Jeszcze na początku tego roku, gdyby ktoś mi powiedział, że Erasmus, w którym brałam udział, będzie w pewnej części przeprowadzony online, chyba bym nie uwierzyła. A jednak, ostatnie trzy miesiące spędziłam w Polsce, przeżywając wymianę międzynarodową we własnym pokoju.

I’ve already told you one story about this difficult time here. Even though the problem with the virus was present I still hoped that somehow I would have a possibility to come back to France, especially because I had left some stuff there. At the beginning I was supposed to come back in May but then all of the flights got cancelled and I was losing my hope.

Część historii opowiedziałam już tutaj  Mimo trwającej epidemii starałam się myśleć, że prędzej czy później uda mi się wrócić do Francji, tym bardziej, że zostawiłam rzeczy w akademiku. Początkowo miałam wrócić w maju, jednak każdy kolejny samolot był odwoływany, a ja powoli traciłam nadzieję. 


One day all the flights were confirmed, the next they were all cancelled. Every single information about cancellation of a flight that I had booked was really hard for me to process and for a long time I couldn’t understand why it was so difficult for me. A lot of people tried to show me that this wasn’t the end of the world and I would find my way back to France sooner or later. But for me this trip was somehow emotional and I couldn’t separate my feelings from the responsible way of thinking, and that’s why every cancellation felt like a punch.

Jednego dnia loty były przewidziane na drugą połowę maja, następnego dnia nie było już ani jednego lotu. Każda taka informacja była bardzo bolesna i przez dłuższy czas nie mogłam zrozumieć, dlaczego to mnie tak dotyka. Wiele osób wokół mnie próbowało mi pokazać, że jeśli nie teraz, to wrócę tam kiedy indziej. Jednak dla mnie ten powrót był tak bardzo nacechowany emocjonalnie, że każda informacja o odwołaniu lotu powodowała kompletną zmianę nastroju i łzy.

When the schedule of flights in May was fully cancelled, I wasn’t sure if the trip still made a sense. I didn’t want to make this decision so I tried to put it far away from me so I didn’t need to think about it. Then I decided to try once again and I found a flight, but even this one got cancelled. We had an expression in Polish do trzech razy sztuka (third time’s a charm) but in my case it didn’t work anymore. The amount of sent mails about flights, dates of my trip back to France, cancellations and changes was much bigger than I wished it would be.

Kiedy rozkład lotów na maj został zupełnie anulowany, nie byłam pewna, czy powrót ma jeszcze sens. Odkładałam tę decyzję najdalej jak się da, byleby nie dawać sobie nikłej nadziei. Postanowiłam spróbować jeszcze raz. Znalazłam lot, jednak i ten został później odwołany. Powiedzenie do trzech razy sztuka dawno przestało mieć znaczenie. Ilość wysłanych maili potwierdzających mój powrót i później informujących o odwołanym samolocie przekroczyła ilość, którą można było policzyć na palcach jednej ręki. 


I tried once again and it was the last time. This flight got (surprise, surprise) cancelled BUT the same day I got a message about rebooking another flight which seemed to have no sense because I thought that it would be cancelled too. And yet, it wasn’t.

Spróbowałam jeszcze raz, ostatni. Ten lot też odwołali, ALE jeszcze tego samego dnia dostałam wiadomość o przekierowaniu mojej rezerwacji na inny lot, dzień później. Początkowo wydawało mi się, że to trochę bez sensu, skoro kolejnego dnia pewnie też go odwołają. Ale jednak nie. Lot nie został odwołany.

After three months of uncertainty, of trying and searching the way, giving up hope and gaining it back, I finally went back to France.

When I knew that my trip was sure I started to think about what I had learned during this time. The first thing and the most important was a lesson about my plans and changes. Even though it’s so obvious that sometimes we plan something and then it turns out completely different than we thought or our plans must be changed because of a certain situation, we forget about it. The surest thing is this moment, this day and it depends on us what we’ll do with it. In fact, planning is also really important but we need to remember about flexibility.

Po trzech miesiącach próbowania, szukania sposobu, załamywania się i odnajdywania nadziei na nowo, udało mi się wrócić do Francji.

Kiedy wiedziałam już, że polecę, zaczęłam się zastanawiać, co mi dał ten czas niepewnego oczekiwania. Przede wszystkim utwierdziłam się w przekonaniu, że czasem życie i świat mają wobec nas inne plany i jedyna pewna rzecz to ten moment, ten dzień, ta chwila. Planowanie jest oczywiście potrzebne, ale trzeba być też otwartym na zmiany, które potrafią zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Z jednej strony to oczywista prawda, ale z drugiej strony czasem trudno jest pogodzić się z wydarzeniami, zwłaszcza tymi nagłymi, obracającymi życie o sto osiemdziesiąt stopni. 


Apart from that, I’ve learned that if I did everything that was needed, then the only thing I could do was to wait. I wouldn’t stop the virus, I wouldn’t be a pilot on the plane, I wouldn’t open the borders alone. I’ve learned and I’m still learning how to separate the things I have the impact on and the things I don’t have any influence on. It was a really difficult lesson, given the fact that I’m quite impatient, but by having some activities to do I let my mind rest and relax.

Poza tym zrozumiałam, że w momencie, gdy zrobiłam już wszystko, co mogłam, pozostało mi tylko czekać. Nie zatrzymam epidemii, nie będę pilotem samolotu, nie otworzę granic sama. Uczyłam się i nadal się uczę oddzielać to, na co mam wpływ, od tego, na co wpływu nie mam. Było to trudne i moja niecierpliwość często mi w tym przeszkadzała, ale przez zajmowanie umysłu innymi czynnościami starałam się oddalić swoje myśli od tego tematu.

At the end I felt really grateful because I realized how many people were eager to help me with my trip back, how many people were crossing fingers for me, cheering me up, hoping with me, giving me a lot of their time and showing me positive sides of this whole situation.

Every single person, no matter if they were far far away or just next to me, wanted to help me especially when I was losing my hope.

The amount of love and warmth I got is immeasurable and I can’t find the words to say how grateful I am for everybody who helped me.

Na końcu poczułam ogromną wdzięczność, ponieważ uświadomiłam sobie, ile osób było zaangażowanych w mój powrót, trzymając za mnie kciuki, pocieszając mnie, dając mi nadzieję, wspierając dobrym słowem, poświęcając mi mnóstwo swojego czasu i nie ustając w znajdowaniu pozytywów mojej sytuacji.

Każda z tych osób, niezależnie od tego, czy była blisko czy daleko, starała się pomóc mi w najgorszych momentach, kiedy ja traciłam nadzieję i pogrążałam się w smutku.

Ilość miłości i ciepła, jaką otrzymałam, jest nie do zmierzenia, a ja nie potrafię znaleźć słów, które idealnie oddałyby moje uczucie wdzięczności za każdą z tych osób.


Once, during a talk with my friends, I mentioned that mission impossible became a mission possible. And then Y. said that impossible became actually I’m possible.
She was right.

For everybody this whole situation was and sometimes still is really difficult and nobody knows when and how it will end. Everybody had a path to go through and to get the new experience. In this isolation and lockdown actually nobody was alone.

And as I said in the previous blog post, we were all together and we all managed to live the sitaution.

W rozmowie z moimi przyjaciółkami powiedziałam im, że moja mission impossible przerodziła się w mission possible, co Y. skomentowała mówiąc, że impossible stało się I’m possible.
Ma rację.

Dla każdego była to trudna sytuacja z niepewnym zakończeniem i w niektórych przypadkach nadal ona trwa. Każdy przeszedł swoją ścieżkę zmiany i każdy nauczył się czegoś o sobie. W tym całym zamknięciu i odizolowaniu, tak naprawdę nikt nie był sam.

I tak jak pisałam tutaj na końcu, wszyscy byliśmy w tym razem i razem to przeżyliśmy.

with love
Basia

Mission (im)possible

Saturday, June 20, 2020

Saturday, May 23, 2020

Making a decision



Sometime ago I realized that during the past couple months making a difficult decision was almost my everyday task. Every single time when I had to make it, it was a hard process of thinking and analysing which didn’t last 5 minutes. 
Making decisions and choosing is an activity which is present in our everyday life – from some simple-not - so-simple decisions like what you’re going to eat for breakfast or what you’re going to wear, through a little bit more complicated ones concerning the schedule of a day or planning our work and finally dealing with the difficult ones, which appear all off sudden, like now, during pandemic times.

Jakiś czas temu zauważyłam, że przez ostatnie kilka tygodni podejmowanie trudnych decyzji stało się niemalże moją codziennością. Za każdym razem był to trudny proces, a dokonanie wyboru nigdy nie trwało pięciu minut.
Decydowanie i wybieranie towarzyszy nam przez cały czas – zaczynając od prostych-nieprostych pytań: co zjeść na śniadanie, czy jak się ubrać, przez trochę bardziej skomplikowane, dotyczące planu dnia czy pracy, aż po te najtrudniejsze, które potrafią pojawić się znienacka, jak na przykład teraz, podczas pandemii.


Sometimes it’s really hard to concentrate on the real action and we spend a lot of time on thinking about this decision. Sometimes we see something as this huge problem and we have the feeling that we don’t have any force to really deal with it, and for others it’s just a simple decision to make. Sometimes we don’t see anything positive because none of the solutions seem perfect, and then, after an hour or a day the situation isn’t as negative as at the beginning. 

Często wobec tych poważniejszych decyzji trudno nam zebrać myśli, a ich potok w głowie nie pozwala nam się skupić na konkretnym działaniu. Czasami zdarza się, że w naszych oczach dana decyzja ma ogromne znaczenie i uważamy, że może zmienić nasze życie, a dla innych osób jest to prosty wybór między jedną a drugą opcją. Czasem jest też tak, że w pierwszej chwili nie widzimy dobrego rozwiązania, bo żadna z możliwości nie wydaje się najlepsza, ale godzinę czy dzień później sytuacja nie jest już tak kryzysowa, jak była wcześniej.



It’s really important to look at the situation objectively – I don’t want to say that’s an easy task because I also struggle with seeing things in an objective way and I’m often the kind of person who panic at the beginning and then, when all the emotions calm down, the situation which I’m facing seems clearer and less difficult.
One thing that I really like to do is talk – usually when I’m not sure about what I should do, I call, write or just reach out to someone and talk. This person sees the situation differently, from a different point of view, which helps to see more aspects about the situation that you wouldn’t see before. Or I simply realize that it isn’t so difficult or scary as it seemed to be at the beginning

Ważne jest to, żeby spróbować spojrzeć obiektywnie – nie mówię, że to łatwe zadanie, bo sama mam z tym problem i często jestem tą osobą, która na początku panikuje, a dopiero chwilę później, gdy emocje już opadną, widzi sytuację bardziej klarownie. Oprócz obiektywnego spojrzenia, dobrze jest sobie wszystkie za i przeciw każdej z decyzji, ale trzeba zrobić to szczerze – jakie będą konsekwencje, co to wniesie do naszego życia lub jak może je zmienić, jak się będziemy po tym czuć – co pozwoli na stworzenie jasnego obrazu sytuacji i da też trochę czasu na zdystansowanie się. Coś, co ja lubię robić, to rozmawianie – często, gdy nie jestem pewna, w którym iść kierunku, dzwonię, piszę lub po prostu idę z kimś o tym porozmawiać. Druga osoba widzi sytuację z innej perspektywy, co pozwala mi także dostrzec inne jej aspekty, na które wcześniej nie zwracałam uwagi, albo uświadomić sobie, że to nie jest aż tak straszna czy trudna decyzja, jak wydawało mi się na początku.

Very often we can hear “If I were you, I would…” which can really help us and be the clue for the next step, but on the other hand it doesn’t need to be helpful. Everyone of us has different background story, everybody has different experience so the sentence this person is saying, is based on her or his experience and thoughts.
Of course I don’t want to say that’s not helpful at all but sometimes we can hear something which we don’t agree with and it shouldn’t mean that the choice we wanted to make is a bad decision. 

W takiej rozmowie pada często stwierdzenie „gdybym była/był na twoim miejscu, to…”, co może stanowić jakąś wskazówkę, albo może okazać się zupełnie nieprzydatne. Każdy człowiek jest inny i ma na sobie bagaż innych doświadczeń, więc ta wskazówka najlepiej odniesie się do decyzji podjętej przez osobę z takim a nie innym doświadczeniem i z taką a nie inną postawą. Czasem bywa to pomocne, ale zdarza się, że słyszymy coś, z czym wewnętrznie się nie zgadzamy, a to przecież nie oznacza, że decyzja, do której podjęcia zmierzaliśmy, jest zła.



Good question – can decision be bad? Well, it’s not so obvious for me. There are some choices which can harm somebody or even us and those ones are not good. But if decision doesn’t hurt anybody and it’s not related with pain , can it be bad? I don’t think so, it can just have different consequences which can influence us, people around or our life. 

Właśnie, czy decyzja może być zła? Są takie wybory, które są jednoznacznie złe, bo przynoszą krzywdę nam lub osobom z naszego otoczenia. Ale jeśli żadna z decyzji nie przyniesie bólu czy cierpienia, to czy podjęcie którejś z nich będzie złe? Po prostu każda będzie niosła ze sobą inne konsekwencje, które w mniejszym lub większym stopniu wpłyną na nas, nasze życie, czy otaczających nas ludzi.

Final choice? This one which seems the best. Which we won’t regret but which will be responsible. Which will be true but not harmful. And while making a choice, keep the balance in every aspect.

Ostateczna decyzja? Taka, która wydaje się być najlepsza. Której nie będziemy żałować, ale która będzie odpowiedzialna. Która jest szczera, ale która nie krzywdzi. Dokonując wyboru warto starać się zachować równowagę w każdej z tych kwestii.



Every single process, no matter how many times it has been already done, is a huge life lesson of self confidence and going out from comfort zone. It’s not easy at all, actually it’s really hard and sometimes we wish to transfer the burden on someone else who will make it for us. But the truth is that only we can do it in the best way.
And the most important, we really can do it.

Każdy taki proces, niezależnie od tego, ile razy już został przeprowadzony, jest cenną lekcją siły, pewności siebie i wychodzenia ze strefy komfortu. Nie zawsze jest łatwo, wręcz przeciwnie, często pojawia się chęć powierzenia zadania komuś innemu, kto podejmie decyzję za nas. Ale prawda jest taka, że tylko my zrobimy to najlepiej. I, co najważniejsze, jesteśmy w stanie to zrobić.

with love
Basia

Making a decision

Saturday, May 23, 2020

© Primineers. Design by FCD.