morning

Saturday, February 6, 2021

Skincare - face, body, hands & nails


Skincare is one of the most popular topics that you can find on the Internet and it doesn’t surprise me as skincare is intensively explored those days. All the things that we put on our face and body, the way we do it and how we put it is more important than we think. I need to say that I had some skin issues in the past and so it pushed me to go deeply into this topic and find out what my skin likes and what doesn’t. Also it is somehow connected with chemistry, which I study, so it was another reason to start researches about beauty products.

Pielęgnacja skóry to jedno z najczęściej pojawiających się haseł w internecie – co mnie nie dziwi, bo temat jest bardzo popularny i od jakiegoś czasu zgłębiany i badany. Ostatnio to, jak dbamy o skórę, co nakładamy i jak, a nawet w jakiej kolejności, stało się źródłem dyskusji dotyczącej tego, czy na pewno robimy to prawidłowo. Sama zainteresowałam się tematem, bo przez jakiś czas zmagałam się z różnymi problemami skórnymi. Próbując je zrozumieć, zaczęłam zgłębiać dziedzinę pielęgnacji skóry. Dodatkowo, jest to związane z chemią, którą studiuję, więc tym bardziej chciałam się czegoś dowiedzieć.


My skincare is based on daily rituals that I do in the morning and in the evening. I have to mention that I am a huge fan of peelings, body balms, creams, moisturizers, oils and all the stuff so my skincare can seem quite complex. Mum always laughs that my “quick shower” isn’t that quick and she always says that she is impressed by the energy I put into my skincare. But to be honest, I love those routines, because they are those moments of deep breath and selfcare.

Moja pielęgnacja skóry opiera się na codziennych rytuałach, zarówno porannych, jak i wieczornych. Może dodam od razu, że jestem wielką fanką peelingów, kremów, balsamów, mgiełek i olejków oraz innego rodzaju produktów, więc moja pielęgnacja może się wydawać dość skomplikowana. Mama zawsze się śmieje, że mój „szybki prysznic” wcale nie jest taki szybki, i stale mi powtarza, że podziwia moją gorliwość w nakładaniu każdego z tych specyfików. Ale powiem Wam szczerze, że lubię te codzienne rytuały, bo są momentem zatrzymania i chwilą dla siebie.

F  A  C  E



My face skin went through a couple of stages like tiny teenage acne, hormonal acne and (finally!) smooth skin. The way I had to go through was pretty hard but I found out what worked the best. To wash my face I use two types of soap – one is with marigold and this one I use in the morning, and the other one is with charcoal, for the evening. The next step is a mist to tone and refresh my skin. And that’s a quite important aspect – after washing the skin pH increases and so we have to decrease it back to its neutral pH. Then I put a face cream for the mixed type of skin and a moisturizer, or nut oil that I use in the evening. This is a good moment to massage our face and release the tension of face muscles! I either use my hands or a roller to massage my face. And that’s how I finish my face skin routine.

T  W  A  R  Z

Moja skóra na twarzy przeszła wiele etapów: od delikatnych nastoletnich wyprysków przez hormonalny trądzik po czystą i gładką cerę. Droga była trudna, ale w końcu znalazłam to, co najlepiej na mnie działa. Do mycia twarzy używam mydeł w kostce – jedno jest nagietkowe i używam go rano, a drugie jest węglowe i tego używam wieczorem, po dokładnym zmyciu makijażu płynem micelarnym. Po umyciu stosuję mgiełkę do twarzy, która tonizuje i odświeża skórę. Tonizacja twarzy to ważny aspekt pielęgnacji – myjąc twarz mydłem, podnosimy pH skóry, która ma naturalnie kwaśny odczyn (pH=5), w związku z czym trzeba je obniżyć po umyciu, żeby skóra wróciła do swojego naturalnego stanu. Kolejnym krokiem pielęgnacji jest krem – stosuję krem nawilżający i do skóry tłustej. Polecam wykorzystać ten moment na masaż twarzy! Wieczorem zamiast kremu używam olejku orzechowego, który wcieram w skórę, a później wmasowuję rollerem. Jest to dość popularny gadżet, ale mogę potwierdzić, że dobrze się sprawdza i zapewnia bardzo przyjemny masaż. Na tym kończę moje wieczorne rytuały.

B O D Y

As I mentioned before, I’m a huge fan of peelings and body balms, especially when their smell is really strong! I take a shower in the morning and in the evening. The morning shower is also a moment to brush my body with a massage glove which is the best way to really wake up. In the evening I use peelings but not every day, just from time to time when I want to make the evening shower more special. Next, I use body balm – I don’t know about you, but I love when my body smells like cranberry or another sweet fruit!

C  I  A  Ł  O


Tak jak pisałam wyżej – jestem wielką fanką wszelkich peelingów i balsamów, zwłaszcza jeśli mają piękny zapach! Biorę prysznic rano i wieczorem. Poranny prysznic łączę z szorowaniem całego ciała rękawiczką do masażu, co jest najlepszym sposobem na pobudzenie krążenia i rozbudzenie po nocy. Wieczorem zazwyczaj używam peelingów, ale nie jest to mój codzienny rytuał – stosuję je zazwyczaj wtedy, gdy chcę uprzyjemnić sobie wieczorną pielęgnację. Po prysznicu używam balsamu do ciała – nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam, gdy moje całe ciało pachnie cytrusami albo żurawiną, więc poświęcam temu szczególną uwagę.

H  A  N  D  S    A  N  D    N  A  I  L  S

My hand skin was and still is really fragile and I often have problems with dried skin so I try to use hand creams a lot. I have a couple of them – nourishing, moisturizing, regenerating and I’m using them interchangeably. I still don’t have a habit to put cream on my hands but I’m working on that! When it comes to nails I use a cranberry oil or a regenerating serum, especially after hybrid nails.

D  Ł  O  N  I  E    I    P  A  Z  N  O  K  C  I  E

Skóra moich dłoni od zawsze była wrażliwa, dość często miewam problemy z wysuszaniem się jej, dlatego staram się jak najczęściej stosować kremy. Mam ich kilka, jeden odżywczy, drugi regeneracyjny, a trzeci nawilżający, i stosuję je zamiennie. Nie mam jeszcze wyrobionego nawyku kremowania, więc postanowiłam zawsze zabierać jakiś krem ze sobą, by móc posmarować dłonie, gdy mi się o tym przypomni albo gdy moja skóra będzie sama domagać się nawilżenia. Jeśli chodzi o paznokcie, to stosuję olejek żurawinowy albo serum regenerujące, żeby je wzmocnić, zwłaszcza po hybrydach.

Skincare is important and it is worth to really spend more than less time on taking care of it, especially because what we do now echoes in eternity!
Let me know how your skincare is! Do you have a morning and an evening routine? Or your favorite beauty products? I’m waiting for your answer.

Pielęgnacja jest ważna i zdecydowanie warto poświęcić na nią trochę więcej czasu, tym bardziej, że nasze dzisiejsze działania zaprocentują w przyszłości!
Dajcie koniecznie znać, jak to u Was wygląda? Macie swoje poranne i wieczorne rytuały? Albo swoje ulubione produkty? Czekam na Wasze komentarze!


with love
Basia

Skincare - face, body, hands & nails

Saturday, February 6, 2021

Saturday, September 12, 2020

What I eat in a day - a day in a work edition

While thinking about the new blogpost I realized I didn’t post anything about food recently! That’s why today I’m sharing with you another post of what I eat in a day series, this time it’s a day in the work edition!

Zastanawiając się nad kolejnym postem, doszłam do wniosku, że dawno nie pojawiła się żadna inspiracja kulinarna, dlatego dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami tym, co jem w ciągu dnia, gdy idę do pracy.

Breakfast

granola with coconut yoghurt

That day I was going to work at 12PM so I had time in the morning to prepare more special breakfast. As it’s almost autumn season I decided to caramelize plums with some oats – such a delish start of the day!

You will need:
- one plum
- 2 tbsp of oats
- ½ tbsp of poppy seeds
- coconut yoghurt or whichever you have in your fridge
- ½ tbsp of peanut butter
- 1 tsp of honey or another sweetener
- 1 tsp of coconut flakes and black seeds for decoration

I cut the plum into small and tiny slices, put it on a pan and warm it up on medium heat with a little bit of water. When it starts to boil, I put honey and mix it all together, then when the water evaporates I add honey and mix it once again. Then I put it in the bowl, add yoghurt, decorate and add peanut butter on top. That’s it!

When it comes to days when my morning is a little bit faster I prepare an overnight oatmeal in the evening the day before. I put everything in a jar – oats, milk and/or yoghurt, some fruits, seeds and sometimes peanut butter – mix it all together and close it with a lid. The next day I just grab my jar and eat it like this. So if you need to hurry up in the morning and you don’t have enough time to prepare the breakfast, this solution is the best for you!

Śniadanie

granola z jogurtem kokosowym

Tego dnia szłam do pracy na 12:00, więc miałam rano czas, by zrobić sobie trochę bardziej wyszukane śniadanie. Jako że już można poczuć zbliżającą się jesień, postanowiłam skarmelizować na patelni kawałki śliwki i dorzucić do niej płatki owsiane – to był pyszny poranek!

Składniki:
- jedna śliwka
- 2 łyżki płatków owsianych
- ½ łyżki maku
- jogurt kokosowy, albo jakikolwiek jaki macie
- ½ łyżki masła orzechowego
- 1 łyżeczka miodu lub innego słodzidła
- łyżeczka czarnuszki i wiórków kokosowych do posypania

Śliwkę kroimy na plasterki, wrzucamy na patelnię, dodajemy trochę gorącej wody i gdy zacznie wrzeć, dodajemy słodzidło, mieszamy. Gdy woda wyparuje, dodajemy płatki owsiane i mak, mieszamy, żeby płatki oblepiły śliwki, prażymy jeszcze około minutę. Przekładamy wszystko do miski, dodajemy jogurt i masło orzechowe. Na koniec dekorujemy czarnuszką i wiórkami kokosowymi. Smacznego!

Jeśli chodzi o śniadania, gdy idę do pracy na wcześniejszą godzinę i wiem, że nie mam czasu rano, to wtedy poprzedniego dnia wieczorem przygotowuję „nocną owsiankę”, czyli
overnight oatmeal – do słoiczka wrzucam wszystkie składniki na owsiankę, zalewam zimnym mlekiem roślinnym (czasem dodaję też jogurt), zakręcam wieczko i wkładam do lodówki lub stawiam przy oknie. Rano tylko odkręcam słoik i zajadam ze smakiem! Jeśli więc nie macie zbyt wiele czasu rano i potrzebujecie śniadania na szybko, to polecam Wam to rozwiązanie.

Lunch 

a salad

When I go to work , my lunch is basically a mix of left overs from the fridge with some fresh veggies. That day I had a salad with already cooked broad beans mixed with iceberg lettuce, tomato, cucumber, fresh chive and dill and blueberries on top. Sometimes I use already cooked pasta prepared for dinner or fried veggies. I really love this kind of salads, it helps not to waste the food and actually gives an opportunity to discover new flavours with the same ingredients! I wrote about it more in this blogpost with 4 ideas for lunches.

The thing that can help you to make lunches to work is meal prep which is basically a preparation of ingredients for meals. You can chop some veggies, prepare sauces, cook pasta or rice and put everything in a fridge in boxes. Then, during the whole week, you can mix everything together in different variation. It really helps to make lunch or dinner, especially if you spend most of the time out of home.

Lunch

sałatka

Gdy idę do pracy, moim lunchem często jest sałatka skomponowana na szybko z resztek, które znalazłam w lodówce, i ze świeżych warzyw. Tym razem miałam sałatkę z wcześniej ugotowanym bobem, do tego sałata lodowa, pomidor, ogórek małosolny, szczypiorek, koperek i borówki. Czasem wykorzystuję ugotowany na obiad makaron albo podsmażone warzywa. Uwielbiam sałatki z resztek nie tylko ze względu na łatwość i szybkość przygotowania, ale też dlatego, że można odkrywać nowe połączenia smakowe, o czym pisałam również tutaj, w poście o czterech przepisach na lunch.

Dużym ułatwieniem w przygotowywaniu posiłków do pracy czy szkoły, jest też tak zwany meal prep, czyli przygotowywanie posiłków lub składników wcześniej – ugotowanie makaronu lub kaszy w niedzielę wieczorem, tak by móc to wykorzystać w kolejnych dniach, pokrojenie warzyw i podsmażenie lub upieczenie części produktów, czy nawet przygotowanie sosu. W ten sposób można ułatwić sobie gotowanie w ciągu tygodnia, zwłaszcza jeśli spędzamy poza domem większość czasu.

Snack 

a sandwich with veggie paste and a plum

I always take something else, just in case I’m hungry but still at work. That day I took a sandwich with a veggie paste made with chickpea and black seeds and garlic, and also I took a plum. Sometimes I take a sandwich with veggies only, sometimes it’s a slice of my favourite millet cake (recipe here!), if I have it at home, and sometime sit’s just a salad that I had fro lunch but made in a different way.

Przekąska 

kanapka z pastą warzywną i śliwka

Zawsze zabieram ze sobą coś dodatkowego, małego, gdybym zgłodniała będąc jeszcze w pracy. Tym razem zabrałam kanapkę z pastą warzywną z ciecierzycy, czarnuszki i czosnku, i do tego śliwkę. Czasem jest to kanapka z warzywami, czasem kawałek jagielnika (tutaj przepis!), jeśli akurat mam w domu, a czasem lekko zmodyfikowana wersja sałatki, którą miałam na lunch.

As you can see, in this blogpost you can’t find a real recipe but I hope that you could find something inspiring and something that will help you to make some good meals for a day at work or school!

If you’re looking for more, check out those blogposts – another one from what I eat in a day series, or maybe those about breakfasts and lunches. Hope you’ll like it!

W tym poście nie ma klasycznych przepisów z proporcjami składników i dokładną instrukcją przygotowania, ale mam nadzieję, że zaczerpnęliście garść inspiracji na posiłki do pracy czy szkoły!

A jeśli szukacie więcej przepisów, to zerknijcie tutaj, do pierwszego posta z serii co jem w ciągu dnia, a także do tych dwóch, o śniadaniach i lunchach.


with love
Basia

What I eat in a day - a day in a work edition

Saturday, September 12, 2020

Saturday, June 6, 2020

Day in a life



After a whole week of exams I could finally relax so I decided to invite my friend over to spend time together.
With J. I have a special “to do list” of things that we do together every time when we meet. And of course, time spent together is full of joy and positive energy so after she left my house I said to myself “why not to share this positive energy on the blog?” So here we go with today’s post which is simple story about what we did together that time.

Po tygodniowej sesji egzaminacyjnej wreszcie mogłam spokojnie odetchnąć i odpocząć, więc postanowiłam zaprosić moją przyjaciółkę, by wspólnie spędzić czas.
Każde nasze spotkanie ma stałe punkty programu i jest zawsze pełne radości i pozytywnej energii, dlatego doszłam do wniosku, że podzielę się z Wami relacją z tego dnia i opowiem Wam, co zazwyczaj robimy.


Salad bowl for lunch
We both are huge baking and cooking lovers so when we meet we spend a lot of time in the kitchen preparing some nice food to eat and baking some crazy cakes or cookies. This time we did a salad bowl for lunch with some veggie no-meat-balls that I had bought in IKEA, and rice with coconut milk sauce, fried veggies and Tom Yum paste – kind of an Asian meal that was really really good!
And since it’s almost summertime we had a lot of strawberries for a snack, which we also used to our baking – we did a delicious vegan cake!

Rice wth coconut sauce for dinner 
Razem z J. jesteśmy wielkimi fankami gotowania i pieczenia, więc za każdym razem, gdy spotykamy się u jednej z nas w domu, wspólnie przygotowujemy każdy posiłek i pieczemy jakieś ciasto.
Tym razem w naszym menu znalazła się miska pełna wa
rzyw z wegetariańskimi klopsikami, duża ilość truskawek i ryż ze smażonymi warzywami i sosem z mleczka kokosowego.
Oprócz tego upiekłyśmy wegański placek drożdżowy z truskawkami i malinami, który smakiem przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania!


Yeast-cake with strawberries
And of course we had a chit-chat talk with a cup of coffee which is our favourite part as we both are addicted to coffee (in this positive way!). Coffee time is a moment to stop for a while and just talk about what we did in the past days.

Oczywiście znalazł się też czas na kawę — jako że jest ona stałym towarzyszem naszej codzienności i obie jesteśmy jej wielkimi smakoszkami, nie mogłyśmy zrezygnować z poświęcenia chwili filiżance kawy i niekończącym się rozmowom o wszystkim.

Our meetings are also very creative! This time we decided to decorate my balcony with some colourful flowers. We created a nice place to sit with a book or a magazine and just escape to another flowery world.

Nasze spotkania mają też w sobie element twórczy, a tym razem było to dekorowanie mojego balkonu kwiatami. Wspólnie stworzyłyśmy miłe miejsce, w którym można usiąść z kawą czy książką w otoczeniu kolorowych doniczek i kwiatów.

That evening we had some selfcare time with face masks, massaging our hands and doing nails. While taking care of our skin we also watched a movie Ocean’s Twelve, which we really recommend to check out!
Our talks in the evenings can last forever and even though it's really late we still have some little stories to tell. Sometimes we can talk until 2 or 3 AM in the morning without having this sense of passing time.

Self-care routine essentials
Wieczór był zarezerwowany na self-care i film. Siedząc razem na dywanie i zapewniając naszej skórze chwilę relaksu, oglądałyśmy Ocean’s Twelve, który zresztą obie bardzo polecamy!
Naszym rozmowom nigdy nie ma końca i nawet kiedy zbieramy się już do spania, to zawsze wychodzi kolejny ważny temat do omówienia albo jakieś interesujące wydarzenie godne opowiedzenia. Nie raz zdarzało nam się rozmawiać do późna!


The next morning we woke up and felt nothing but calm – another thing that we really like to do is preparing breakfast – but not just your ordinary one. We always want to make something special for us, kind of a royal breakfast which will be delicious, nutritious and not that easy to make. This time we did vegan pancakes that were much more than we expected!
While eating breakfast we always talk or watch something inspirational on YouTube.

Delicious breakfast with pancakes
Poranek następnego dnia jest spokojny i zawsze smaczny – razem z J. uwielbiamy robić wyjątkowe śniadania, godne rodziny królewskiej. Tym razem zrobiłyśmy wegańskie pankejki w najrozmaitszych wersjach smakowych – z czekoladą, z masłem orzechowym i z truskawkami. Siedzimy razem przy stole, zajadamy się przygotowanym przez nas śniadaniem i rozmawiamy albo oglądamy coś na YouTubie.

Even though every meeting of ours has a typical plan for us, they still are very special and unique! I’m always full of positive energy that keeps me smiling through the rest of the week.

Mimo że każde nasze spotkanie ma swoje punkty stałe, to każde z nich jest wyjątkowe na swój sposób i zawsze pozostawia z cudownym uczuciem doładowania pozytywną energią na resztę tygodnia.

Let me know how are you feeling and how did you spend last week!

Dajcie znać, co tam u Was słychać i jak Wy spędziliście ostatnie dni!

with love
Basia

Day in a life

Saturday, June 6, 2020

Saturday, April 11, 2020

Delicious morning - 4 ways!



Morning, the sound of alarm waking us up, a beginning of a new day – for some people it’s a very difficult moment of making a decision whether to hit snooze or not, and for some others it’s the first step of their morning routine.
If it comes to me, I belong to the second group – morning is actually one of my favourite parts of a day, with some rituals and habits that help me start it in a good way.

Poranek, dźwięk budzika, początek nowego dnia – dla jednych to trudny moment podjęcia decyzji, czy wstać, czy może jeszcze poleżeć w łóżku, dla drugich to pierwszy etap porannej rutyny.
Zdecydowanie należę do drugiej grupy osób – poranek to jeden z moich ulubionych momentów w ciągu dnia, związany z wypracowanymi nawykami i rytuałami, dzięki którym mogę dobrze rozpocząć dzień
.

One of the parts of my morning routine is delicious, nutritious, colourful breakfast, which gives me a lot of energy for the first part of a day.
I’m a huge lover of oatmeal made in various ways – with cinnamon and apples a’la apple pie, with chocolate, banana and peanut butter or purple one with blueberries and fresh strawberries. Oatmeal is a very good idea if you don’t have much time in the morning, it’s easy to make and also really simple!
When I have a lazy morning and don’t need to hurry, I really like to celebrate my morning with something more special than just bowl of cereals with milk. Chocolate pancakes or peanut butter toasts can make you feel like having a breakfast in a very fancy restaurant!

Jednym z elementów mojej porannej rutyny jest smaczne, pożywne, kolorowe śniadanie, które doda mi energii na pierwszą część dnia.
Jestem fanką owsianek w najróżniejszych wersjach – od cynamonowo-jabłkowej przypominającej w smaku szarlotkę, przez czekoladowo-orzechową z bananem, aż po fioletową z jagodami i truskawkami. Ten pomysł na śniadanie jest prosty i szybki, idealny dla tych, którzy spieszą się do wykonywania codziennych zadań.
Kiedy mam trochę więcej czasu i mogę sobie pozwolić na dłuższe celebrowanie poranka, decyduję się na bardziej wykwintne śniadanie – czekoladowe pankejki czy tosty z masłem orzechowym i bananem są idealnym sposobem na pyszne rozpoczęcie dnia.



During the last two weeks I was trying different recipes for breakfast and today I would like to share with you four of my favourites. All recipes are vegan but you can also prepare them iwith eggs or normal milk. And remember that you can use whatever you have in your fridge! Those recipes should be just an inspiration for you. 

Przez ostatnie dwa tygodnie wypróbowywałam wiele przepisów na dobre śniadania i dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami moimi czterema faworytami. Wszystkie te śniadania są wegańskie, ale można je też przygotować w wersji niewegańskiej, używając jajek czy zwykłego mleka, oraz dowolnie wykorzystując owoce i inne produkty, które aktualnie są w szafce czy lodówce.


I. Chocolate oatmeal with banana and peanut butter
Ingredients:
- 2 tbsp of roasted oatmeal
- ½ tbsp of chia seeds
- ½ tbsp od sunflower seeds
- tsp of poppy seeds
- tsp of coconut flakes
- ½ of banana or one small banana
- ½ cup of vegan milk (I used oat milk)
- tbsp of cocoa powder
- piece of dark chocolate
- handful of dried cranberries


The day before, I add a little bit of boiling water to oats mix it with chia, poppy and sunflower seeds so the water covers the oats. The next day I put the mixture in a pot, add milk and heat it up until it starts to boil. Before switching off the heat I add cocoa powder and mix it up again. Then I put my oatmeal into a bowl and I decorate it with chopped banana, peanut butter, chopped dark chocolate, coconut flakes and dried cranberries.

1. Czekoladowa owsianka z bananem i masłem orzechowym
Składniki:
- 2 łyżki płatków owsianych
- ½ łyżki nasion chia
- ½ łyżki nasion słonecznika
- łyżeczka maku
- łyżka wiórków kokosowych
- ½ banana lub 1 mały banan
- ½ szklanki napoju roślinnego (u mnie owsiany)
- łyżka kakao
- płaska łyżka masła orzechowego
- kostka gorzkiej czekolady
- garść suszonej żurawiny

Dzień wcześniej zalewam wrzątkiem płatki owsiane wymieszane z nasionami chia, makiem i słonecznikiem tak, żeby woda wszystko przykryła. Następnego dnia przekładam płatki do garnuszka, dodaję napój owsiany i podgrzewam do momentu zagotowania mleka. Pod koniec dodaję łyżkę kakao. Następnie przekładam owsiankę do miski, dekoruję bananem pokrojonym w plasterki, masłem orzechowym, posiekaną czekoladą, kokosem i suszoną żurawiną.




II. Muesli with yogurt – oatmeal in a different way.
Ingredients:
- 2 tbsp of roasted oatmeal
- ½ tbsp of chia seeds
- ½ tbsp od sunflower seeds
- tsp of poppy seeds
- tsp of coconut flakes
- ½ chopped apple
- flat tbsp of peanut butter or a handful of nuts
- one coconut yogurt
- piece of dark chocolate
- handful of dried cranberries


Firstly I make granola – I put oats, sunflower seeds, nuts and coconut flakes on a heated pan and fry it until this mixture gets a light brown colour. At the end of this process I add chopped apple and mix it up with oats, seeds and flakes. Then I put everything in a bowl, add cocoa powder, chia seeds and poppy seeds and mix all the ingredients together. Next I add yogurt and decorate it with dried cranberries, chocolate and peanut butter if I didn’t use nuts before. In this recipe you can also use strawberries or raspberries. I really like this breakfast especially in the summer when I want to start my day with something fresh!

2. Granola z jogurtem – płatki owsiane w innym wydaniu.
Składniki:
- 2 łyżki płatków owsianych
- ½ łyżki nasion chia
- ½ łyżki nasion słonecznika
- łyżeczka maku
- łyżka wiórków kokosowych
- ½ jabłka pokrojonego w kostkę
- jogurt kokosowy
- płaska łyżka masła orzechowego lub garść dowolnych, posiekanych orzechów
- kostka gorzkiej czekolady
- garść suszonej żurawiny

Granolę przygotowuję na patelni – na rozgrzaną patelnię wsypuję płatki, nasiona słonecznika, posiekane orzechy i wiórki kokosowe, prażę wszystko do uzyskania brązowego koloru płatków. Pod koniec prażenia dorzucam jabłko. Mieszankę przesypuję do miski, dodaję kakao, mak i nasiona chia, mieszam wszystkie składniki. Dodaję jogurt, dekoruję żurawiną, posiekaną gorzką czekoladą i masłem orzechowym, jeśli nie użyłam orzechów wcześniej. Świetnie sprawdzą się tutaj świeże maliny czy truskawki. Ta opcja jest idealna zwłaszcza latem, kiedy mam ochotę na coś świeżego!



III. Vegan pancakes with strawberries.
Ingredients:
- 1 banana
- 1 cup of vegan milk
- ½ tbsp of flax-seed
- ½ tbsp of chia seeds
- 1 cup of flour
- 1 tsp of baking powder
- 1 tbsp of cocoa powder
- 1 flat tbsp of peanut butter
- ½ tbsp of honey (optional)
- 1 tbsp of coconut flakes
- 3 strawberries


First things first I put flax-seed, chia seeds and ½ tbsp of coconut flakes in a blender and blend it up so it becomes a powder, then I put it in a bowl. Next, I blend banana with vegan milk, peanut butter and honey until I get a nice consistency of a smoothie. I add it to dried ingredients as well as flour, baking powder and coconut powder. Then I mix it up and put on aside so it can rest a little bit and become more dense. Meanwhile I heat up a pan on a high heat and then I reduce the temperature to medium heat. I fry pancakes on both sides. Then I put them on a plate and decorate with coconut flakes and chopped strawberries.

3. Wegańskie pankejki z truskawkami.
Składniki:
- 1 banan
- szklanka napoju roślinnego (u mnie owsianego)
- ½ łyżki siemienia lnianego
- ½ łyżki nasion chia
- szklanka mąki
- łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżka kakao
płaska łyżka masła orzechowego
- ½ łyżki miodu (opcjonalnie)
- łyżka wiórków kokosowych
- 3 truskawki

Siemię lniane, chię i pół łyżki wiórków kokosowych mielę na proszek w blenderze, następnie przesypuję do miski. Banana, mleko, masło orzechowe i miód blenduję na gładko, aż do uzyskania konsystencji smoothie. Tak przygotowane mokre składniki dodaję do suchych, dodaję mąkę, proszek do pieczenia i kakao, i mieszam aż wszystko się połączy. Ciasto odkładam na bok, żeby zgęstniało – siemię lniane i nasiona chia mają tę właściwość, że zagęszczają ciasto, więc są idealnym zamiennikiem jajka. Rozgrzewam olej na patelni i smażę małe pankejki z jednej i drugiej strony. Gotowe pankejki dekoruję truskawkami pokrojonymi w plasterki i resztą wiórków kokosowych.



IV. Toasts with peanut butter and banana.
Ingredients:
- 2 big slices of bread or 4 small ones
- 1 tbsp of peanut butter
- ½ of banana or one small banana
- chopped piece of dark chocolate
- 1,5 tsp of coconut flakes


I spread peanut butter on one big slice of bread or two small ones, I chop banana into slices and put it on a bread, then add chocolate and coconut flakes. Next I put the other slice of bread to make sandwiches and I squeeze them a little bit so none of the ingredients will drop down. I fry them on a medium heat on both sides until it gets a nice brown colour. Then I put them on a plate and cut on a half.

4. Tosty z masłem orzechowym i bananem.
Składniki:
- 2 duże kromki chleba lub 4 mniejsze
- łyżka masła orzechowego
- ½ banana lub 1 mały banan
- posiekana kostka gorzkiej czekoaldy
- 1,5 łyżeczki wiórków kokosowych

Jedną dużą kromkę chleba lub dwie mniejsze smaruję masłem orzechowym, banana kroję cienko w plasterki i układam na posmarowanej kromce, posypuję czekoladą i wiórkami kokosowymi. Następnie przykrywam drugą kromką chleba, delikatnie dociskam. Tak przygotowane kanapki podpiekam na patelni z dwóch stron, aż chleb się zarumieni. Tosty przekładam na talerz i przekrawam na pół.


All the measurements of ingredients can be changed if needed! If you make more than you can eat, share it with your family or leave it for a dessert or a sweet snack!
I checked all of those recipes and I can tell you that they are very delicious!

Proporcje użyte w każdym z przepisów można dowolnie zmieniać, a jeśli wyjdzie Wam znacznie więcej niż jesteście w stanie zjeść to podzielcie się z domownikami albo wykorzystajcie jako mały deser lub przekąskę w późniejszej części dnia!
Sprawdziłam wszystkie przepisy i mogę zapewnić, że są przepyszne!


Bon appétit!

with love
Basia

Delicious morning - 4 ways!

Saturday, April 11, 2020

© Primineers. Design by FCD.