Saturday, July 31, 2021

Honest talk about online studies



My last academic year I spent at home in front of my laptop. Sometimes it was about ten hours of online classes, from morning to evening. You could say it was easy because at home. Easy because it was possible to record the lecture and watch it after. But it wasn’t easy, actually it was even more difficult. Even though the academic year is already over, I decided to talk about this and truly tell you how I felt and am feeling now after this year. I think you may find yourself in what I’m gonna tell you or maybe in some parts of this text. It’s also a good preparation for the coming year, which can possibly be the same, I mean be online. I thought that if I write all that things that were hard for me, it will be easier then to overcome those difficulties and solve problems.

Ostatni rok akademicki spędziłam w domu przed laptopem. Czasem było to nawet dziesięć godzin przed ekranem, od rana do wieczora. Niby było łatwiej, bo z domu. Niby łatwiej, bo można było nagrać wykład i odtworzyć go jeszcze raz. Ale jednak trudniej, bo pojawiło się wiele innych kwestii generujących problemy. Mimo że rok akademicki już się skończył, postanowiłam o tym porozmawiać i szczerze opowiedzieć, jak się czuję. Myślę, że odnajdziecie się w tych słowach, albo przynajmniej w części. Jest to też drobne przygotowanie do kolejnego roku, który możliwe, że również będzie w znacznej części zdalny. Pomyślałam, że spisując wszystkie problemy, z którymi się borykałam, przygotuję się do przyszłego semestru i może znajdę sposób na ich rozwiązanie.

The worst enemy – d i s t r a c t i o n. Many times I caught myself being distracted by literally everything around me. I was switching on the lecture and then instead of participating in it, I was doing something else. Obviously there was laundry to make, then oh! Some dishes after breakfast to be washed… and yeah, it’s time for coffee, let’s make it then. Classical situation.

Wróg numer jeden – r o z p r o s z e n i e. Wiele razy łapałam się na tym, że włączam wykład i zaraz wstaję od biurka, bo przecież mam coś jeszcze do zrobienia na szybko. Oczywiście kończyło się to tak, że wykład leciał w tle, a ja w tym czasie ogarniałam pranie, myłam naczynia po śniadaniu i przy okazji robiłam sobie kawę. Klasyk.

Of course, I could record the lecture and then rewatch it after, but to be honest I didn’t do that… I mean, maybe I rewatched two or three lectures but the rest, well. Yes, I know, I should have done it better but somehow I pushed my studies on the background and I didn’t have enough motivation to make it done.

Owszem, można nagrać wykład i do niego wrócić, ale przyznam szczerze, że ze wszystkich nagranych wykładów obejrzałam ponownie dwa albo trzy. Wiem, mogłam się bardziej przyłożyć, ale biorąc pod uwagę fakt, że odsunęłam studia na dalszy plan, nie miałam większej motywacji, żeby się za to zabrać.

Second thing is the place – my room had the role of a bedroom, studying room, classroom and even laboratory. Too many places for just one room. It was too easy to start doing something else so my focus disappeared very fast. Also the fact of looking at the screen and making notes of what a prof was saying (very fast) wasn’t easy either. At the end, I had lots of gaps here and there with big “to finish”

Druga sprawa to przestrzeń – mój pokój był równocześnie sypialnią, miejscem do nauki, salą wykładową i laboratorium. To za dużo jak na jedno pomieszczenie. Zbyt łatwo było sięgnąć po inne rzeczy, więc moje skupienie nie trwało za długo. W ogóle sam fakt patrzenia w ekran i robienia notatek z tego, co mówi wykładowca nie należało do łatwych zadań. Kończyło się na tym, że w moich notatkach były luki z wielkim podpisem „dokończyć”.

The most irritating thing was the attitude of some professors who were saying that online studying is much easier for us. Don’t need to move, don’t need to go out, everything is at your fingertips so why are we complaining?
Well, because we’re stuck at home. We couldn't really study together as we couldn't really go out. All this social academic life was literally dead. You know, my friends from our faculty organized an integration meeting after 1,5 year of not seeing each other. In my case it was actually 2 years because with some of those people I had seen for the last time before my Erasmus in June 2019…

Najbardziej irytowało mnie podejście niektórych prowadzących, którzy uważali, że mamy przecież łatwiej. Nie trzeba wychodzić z domu, wszystkie pomoce naukowe są właściwie na wyciągnięcie ręki, więc na co my narzekamy?
Chociażby na to, że siedzimy zamknięci w domach. Wspólnej nauki, która przychodziła z łatwością, gdy byliśmy na uczelni, w tych czasach praktycznie nie było. W ogóle jakichkolwiek spotkań, niekoniecznie związanych z nauką. Ze znajomymi z kierunku zorganizowaliśmy spotkanie integracyjne po 1,5 roku zdalnych studiów. Z niektórymi osobami nie widziałam się nawet dwa lata, bo pożegnałam się z nimi w czerwcu 2019 przed Erasmusem…

Studying online isn’t easy and in my opinion it needs more of our effort than the “normal” studies. I say it loudly so all of you who also were struggling during this academic year, can feel that you weren’t and you’re still not alone. I hope we won’t have to go through this again. Fingers crossed! Wish you good luck! And have a good rest of vacation, relax and keep calm :)

Studiowanie zdalne nie jest łatwe i moim zdaniem wymaga większych pokładów energii, niż w przypadku normalnego, stacjonarnego trybu. Mówię o tym po to, żeby ci z Was, którym było ciężko przez ostatni rok, zobaczyli, że nie są sami. Mam nadzieję, że już nie będziemy musieli przerabiać tych problemów ze zdalnym nauczaniem. Pozostaje mi tylko życzyć Wam powodzenia! Cieszcie się wakacjami i odpoczywajcie :)

with love
Basia

Saturday, July 24, 2021

Feeling privileged


Finally (!) after a year I visited Paris. The city I am connected with. I know, we can say that Paris is overhyped but for me it’s still a beautiful city I love to visit again and again. This time my trip was very long-awaited and it also made me think about some stuff I had never thought about before. This post is a true reflection about being privileged.

W końcu (!) po ponad roku pojechałam do Paryża – miasta, z którym łączy mnie szczególna więź. Ja wiem, że Paryż można uznać za przereklamowany, ale dla mnie jest on wyjątkowym miejscem, do którego uwielbiam wracać. Ten wyjazd był długo wyczekiwaną przygodą i uświadomił mi wiele rzeczy, o których nie pomyślałam nigdy wcześniej. Dzisiejszy post będzie otwartą i szczerą refleksją na temat bycia uprzywilejowaną.


Especially when it comes to travelling. I understood that I am very privileged to be able to travel in those times when it’s actually difficult to travel freely. Also the fact I have friends abroad makes it much easier for me to travel. It’s not a common thing to have foreign friends in France, Germany, Switzerland or South Korea that you can visit and I realized it during this trip. It really gives you lots of new possibilities.

Przede wszystkim chodzi mi o podróżowanie. Zrozumiałam, jak bardzo jestem uprzywilejowana, mogąc podróżować w dzisiejszych czasach, zarówno ze względu na ograniczenia w przemieszczaniu się, jak i na aspekt finansowy – mam możliwość nocowania u znajomych, co dość mocno minimalizuje koszty wyjazdu. Zdałam sobie sprawę, że nie każdy może pochwalić się znajomościami we Francji, Niemczech, Szwecji czy Korei Południowej i dotarło do mnie, jakie to otwiera możliwości.

I noticed that when I plan a new trip I always think about visiting another friend – to be honest, July was very generous for me and I could travel to Germany and France to visit my friends there. During last year I didn’t travel as much as I did during this month (for obvious reasons :p ) and I felt very grateful that I finally had this possibility.

Zauważyłam, że planując wyjazd, zastanawiam się, kogo tym razem odwiedzić – lipiec była dla mnie wyjątkowo hojny i mogłam odwiedzić moją przyjaciółkę w Niemczech i przyjaciela we Francji. Przez ostatni rok nie podróżowałam tyle, ile w tym miesiącu (z wiadomych przyczyn :p ) i poczułam ogromną wdzięczność za to, że w końcu mam tę możliwość.


I understood that foreign relationships and friendships aren’t that obvious even for people who travel regularly. Because keeping those relationships comes into a play. Couple of days ago I talked with my friend about my trip to Paris. While answering I mentioned that I felt very privileged and she said to me that this was the reality I created – the reality of having friendships abroad and having them despite the distance and lack of meetings.

Dotarło do mnie też, że znajomości za granicą wcale nie są takie oczywiste nawet dla osób, które regularnie podróżują. Bo w grę wchodzi utrzymanie tych znajomości. Kilka dni temu rozmawiałam o tym ze znajomą, która zapytała mnie, jak tam mój pobyt w Paryżu. Odpowiadając, wspomniałam między innymi o tym, że czuję się uprzywilejowana mając znajomych za granicą, na co ona dodała, że przecież sama kreuję taką rzeczywistość, w której mam przyjaciół za granicą i nadal utrzymuję z nimi relacje, mimo dystansu i długiego czasu rozłąki.

And that’s true! We create the reality in which we live. I realized that all the possibilities I have now are the result of my decisions and choices in the past. And it’s not about being better or worse but the fact of having influence on our life. Obvious obviousness but still forgotten.

I to prawda! Kreujemy rzeczywistość, w której żyjemy. Uświadomiłam sobie, że te wszystkie możliwości podróżowania to wynik wcześniej podjętych przeze mnie działań i wyborów. Nie chodzi mi tutaj o przechwalanie się, kto ma lepiej, a kto gorzej, ale o sam fakt, że mamy wpływ na to, jak i gdzie żyjemy. Oczywista oczywistość, a jednak często zapominana.


We can be privileged in many life’s fields for example in traveling, places you live, friends and contacts you have, even buying groceries! Sometimes we don’t think about it at all until the moment in which we realize how many possibilities we have or how it easens our life. Today I’m inviting you to think about it. And to feel grateful for any privilege you have!

Bycie uprzywilejowaną_ym może też dotyczyć masy innych aspektów, na przykład pracy, znajomości i kontaktów, a nawet robienia zakupów! Czasem nie zdajemy sobie z tego sprawy, aż do momentu, w którym dochodzi do nas to, ile mamy w związku z tym możliwości albo jak bardzo ułatwia nam to życie. Dzisiaj zachęcam do przemyśleń i refleksji na ten temat. I do wdzięczności nawet za najdrobniejszy przywilej!

with love
Basia

Saturday, July 17, 2021

Do you check yourself?


You may have noticed that in the previous Saturday story on my IG I was wearing glasses. Well, it’s a funny story that was an inspiration for today’s blog post. It started with online studies. There was this one time when I had a feeling that my left eye didn’t work well. I felt like I couldn’t properly see the shapes and the text on the screen was blurred. I said to myself that it was time to check my sight, but making an appointment took me a long time. When I finally went there, it turned out that my eye defect was bigger than I had expected before. At that moment I thought that we often belittle some things because we don’t think they’re dangerous or it’s not a huge thing - and so we just say never mind.

Pewnie zauważyliście po ostatnim sobotnim story, że mam okulary. Wiąże się z tym zabawna historia, która zainspirowała mnie do napisania dzisiejszego posta. Wszystko zaczęło się od zdalnego studiowania. Pewnego razu zauważyłam, że gorzej widzę na lewe oko. Tak jakoś wydawało mi się, że kształty nie mają wyraźnych krawędzi, a tekst na ekranie jest nieco rozmazany. Stwierdziłam, że pora zbadać wzrok, ale bardzo długo zbierałam się do umówienia wizyty u lekarza. Kiedy w końcu do niego poszłam, okazało się, że mam znacznie poważniejszą wadę wzroku, niż mi się wydawało. Pomyślałam sobie wtedy, że dość często bagatelizujemy jakieś problemy, które wydają nam się małe i nic nie znaczące, po czym okazuje się, że jednak wcale takie nie są.

Today’s blogpost is an inspiration to realize some health aspects. First, health is the most important thing. I know, it sounds pretty obvious and we hear it all the time but I’m sure it happened to you to postpone an appointment with a specialist because it wasn’t  t h a t  necessary. But belittle health issues can have big and bad consequences. I don’t want to say that it’s always like this, but in general it’s better to check yourself just to have this comfort that nothing wrong is happening in your body.

Dzisiejszy post ma pomóc w uświadomieniu kilku rzeczy. Po pierwsze, że zdrowie jest najważniejsze. Wiem, to stwierdzenie jest oczywiste i wypowiadane wiele razy, ale z drugiej strony jestem pewna, że nie raz zdarzyło Wam się odkładać wizytę u jakiegoś specjalisty, mimo że doskonale wiedzieliście, że jest konieczna. Bagatelizowanie problemów zdrowotnych może mieć większe konsekwencje. Nie mówię, że zawsze tak jest, ale warto sprawdzać wszystko to, co niekoniecznie wydaje nam się „normalne”. A jeśli jednak okaże się później normalne, to przynajmniej będziemy mieli spokojną głowę.

Second thing is to do periodic health examinations like a blood test, dental checkup or an appointment at the gynecologist's cabinet (girls!) or at another specialist’s cabinets if you need to. In my opinion the blood test is a good source of information about everything that’s going on in our body. If you do it every six months (if there’s nothing wrong with your health) then you have a control on your health and it helps you to verify if everything’s okay! But remember, I’m not a specialist so if you have doubts please go to a doctor to make sure that you’re fine.

Po drugie, warto robić okresowe badania, takie jak badanie krwi, wizyta u dentysty, wizyta u ginekologa (dziewczyny!) i u innych specjalistów w zależności od tego, z jakim problemem zdrowotnym mamy do czynienia. Moim zdaniem badania krwi są podstawą wszystkiego. Copółroczne (jeśli nie dzieje się nic poważnego) sprawdzanie swojego stanu zdrowia pozwala na kontrolę i weryfikację, czy wszystko jest okej. Ale pamiętajcie, nie jestem specjalistką, więc jeśli macie wątpliwości, to pójdźcie do lekarza, by się upewnić!

Thirdly, please don’t search on the internet what illness you can have based on the symptoms. I know it can be helpful and gives you kind of an image of what's going on in your body but you can find so many different and wrong information that won’t be true for your health but still will make you scared and stressed. And we don’t need another stressor, our life is already stressful. So if you think there’s something wrong with your body, it’s better to go to a doctor and ask if it is normal or not.

I po trzecie, nie sprawdzajcie w internecie. Wiem, że często gdy dostrzegamy coś niepokojącego, od razu szukamy możliwej przyczyny. Z jednej strony daje nam to jakąś informację zwrotną, ale z drugiej w internecie jest  m a s a  nieprawdziwych informacji, które wykluczają się nawzajem. To tylko powoduje jeszcze większy stres i może wywołać efekt placebo, przez co, na przykład, będzie nam się wydawało, że mamy wszystkie symptomy jakiejś choroby, i że się nasilają. Lepiej poczekać na diagnozę od specjalisty, uwierzcie mi, to oszczędzi Wam nerwów.

Apart from that, take care of yourself! Both physically and mentally. There’s a reason in a statement: a sound mind in a sound body, it’s all connected and one thing influences the other. Walks, small pleasures, meetings with friends or easy evenings with a book or a movie. It can be a small thing that makes you happy. And physical activity! The one you like the most and it doesn’t need to be running, cross fit or extreme yoga. There are more options! Look for your favorite one.

I hope this post will inspire you to check when you did your blood test last time because maybe it’s time to do it! Wish you all the best and stay healthy :)

Poza tym, niezmiennie dbajcie o siebie! Zarówno od strony fizycznej, jak i psychicznej. Nie bez powodu mówi się w zdrowym ciele zdrowy duch, wszystko się ze sobą zazębia i jedno wpływa na drugie. Spacery, drobne przyjemności, spotkania czy spokojne wieczory z książką i filmem. To może być coś małego, co Was ucieszy. I do tego jakaś aktywność fizyczna! Jaka tylko Wam się podoba, nie wszyscy muszą biegać maratony, ćwiczyć pozycję gołębia na praktyce jogi, czy wyciskać siódme poty na cross ficie – jest wiele innych opcji.

Mam nadzieję, że ten post zachęci Was do sprawdzenia, kiedy ostatni raz byliście na badaniu krwi i czy przypadkiem nie powinniście go zrobić! Życzę Wam dużo zdrowia :)


with love
Basia


Saturday, July 10, 2021

Having friends abroad




The story of my Erasmus was mentioned a couple of times and I already told you about the impact it had on me, how it was organized and all that stuff. I also talked about international friendships and relationships in general, and today I would like to go deeply into this topic.

Temat Erasmusa poruszałam już kilka razy i opowiadałam o tym, co mi on dał, jak wyglądał i tak dalej. Wspominałam też o międzynarodowych przyjaźniach i znajomościach, i dzisiaj zagłębię się bardziej w ten aspekt, a dokładniej opowiem o utrzymywaniu tych relacji po Erasmusie.

To be honest, I was afraid that after Erasmus was over, my friendships would be over too because of the lack of things to talk about. I was afraid that after all I wouldn’t have lots of international relationships. In the end it turned out that my fear was unnecessary, but it doesn’t mean that it is easy to keep the contact, it needs our energy and effort to exist. Is it more difficult to stay in touch with people from abroad than with people from the same country/city? I can’t answer this question, because keeping in touch is in general a thing that needs our effort and we can’t take it for granted.

Będę szczera – obawiałam się, że po powrocie z Erasmusa wszystko się rozpadnie, skończą się tematy do rozmowy i kontakt się urwie. Bałam się, że w ostatecznym rozrachunku nie będę miała zbyt wielu zagranicznych znajomych. Finalnie okazało się, że strach w ogóle nie był potrzebny, nie zmienia to jednak faktu, że utrzymanie relacji nie jest banalnie prostym zadaniem – wymaga wysiłku i włożenia w to energii. Czy jest trudniejsze niż utrzymanie relacji z osobami z tego samego kraju, miasta, okolicy? Tego nie umiem stwierdzić, bo ogółem utrzymanie relacji nie jest rzeczą, która dzieje się sama z siebie.




When it comes to international friendships, it happens that there are thousands of kilometers between us or even time zones but it doesn’t interfere in keeping in touch, it just makes it a little bit more complicated than usual. First of all, we need phone calls. If there's a difference in time zone between you and your foreign friend, make a special appointment for that and precise hours. Spontaneous phone calls aren't a good thing because then we can call somebody… at 2AM by accident.

Z przyjaźniami międzynarodowymi jest tak, że często dzielą nas setki kilometrów, czasem nawet kilka stref czasowych, ale to w niczym nie przeszkadza, tylko zmusza do podjęcia pewnych kroków, które pomogą w utrzymaniu relacji. Po pierwsze, potrzebne są zwykłe rozmowy przez telefon – w przypadku różnicy godzin lepiej jest się umówić na konkretny dzień i godzinę, a raczej godziny w odpowiednich strefach czasowych. Spontaniczne dzwonienie w tym przypadku może być o tyle trudne, że można do kogoś zadzwonić… o 2 w nocy, przez pomyłkę.

Second thing is the fact that it’s not easy to go out together, especially when your friend lives in another country. But it doesn’t mean it’s impossible! For example, I go to Berlin for a weekend or three-four days to meet my German friend, who lives in a city near to Berlin, so this kind of trip helps us to meet and spend some time together.

Drugą sprawą jest fakt, że raczej trudno jest razem wyskoczyć na miasto, kiedy druga osoba mieszka w innym kraju – ale nie jest to wykluczone! Przykładowo, ja jeżdżę do Berlina na weekend lub kilka dni, żeby spotkać się z moją przyjaciółką z Niemiec, która mieszka niedaleko Berlina, więc taka wycieczka umożliwia nam spotkanie się i spędzenie razem czasu.




Another aspect is staying in touch. The things I mentioned before are bigger and need to be planned earlier, but you always have a simple chat with your friend. For example, I write to people and ask them what’s up, what are their plans for next days, how they are feeling and all that stuff. It works not only with foreign friends but also with people who we don’t see very often like friends from childhood.

Inną kwestią jest samo utrzymywanie kontaktu. Dwie wyżej wymienione przeze mnie rzeczy dotyczą większych, zaplanowanych działań, ale zawsze pozostaje też zwykły czat. Ja na przykład często piszę, co tam słychać, pytam o najbliższe plany czy o to, jak ktoś spędził ostatni weekend. To sprawdza się nie tylko w przypadku zagranicznych znajomości, ale również w przypadku osób, z którymi już nie widzimy się tak często, jak kiedyś – znajomych z dawnych lat, przyjaciół z dzieciństwa i tak dalej.

Coworking is the key. Putting energy and taking effort in a relationship in which only one side works for this can become very difficult and too hard. There’s no point in forcing ourselves to keep a relationship that doesn’t work well. Once I heard from my friend that there are people who leave our life to make space for another person who will have a better influence on us and who we create a beautiful relationship with.

Ważna jest też współpraca. Wkładanie energii i wysiłku w relację, w którą angażuje się tylko jedna strona może stać się zbyt męczące i zbyt trudne. Nie ma co utrzymywać relacji na siłę. Usłyszałam kiedyś od mojej przyjaciółki mądre słowa, że część ludzi odchodzi z naszego życia, by zrobić miejsce dla innych osób, z którymi może uda nam się stworzyć jeszcze piękniejszą relację.

I decided to talk about this because recently I met Tina, my German friend and I have to say that for a long time I hadn’t been as happy as I was during our trip! Those meetings and trips are even more exciting when you haven’t seen somebody for a year or more, even though you stayed in touch with this person by chatting. I came up with an idea for this post and then decided to write it to share my thoughts with you hoping it would be helpful for you, no matter if you have foreign friends or not.

Postanowiłam poruszyć ten temat, bo ostatnio miałam okazję spotkać się z Tiną, moją przyjaciółką z Niemiec, i przyznam, że dawno nie czułam tak wielkiej radości i szczęścia! Takie spotkania i wyprawy są jeszcze bardziej ekscytujące, gdy kogoś nie widziało się od roku, nawet jeśli rozmawiało się i utrzymywało kontakt przez Internet. Doszłam do wniosku, że podzielę się z Wami swoimi refleksjami na ten temat, może komuś z Was się przydadzą, niezależnie od tego, czy macie znajomości za granicą, czy po prostu w innym mieście w Polsce.

with love
Basia

Saturday, July 3, 2021

Cup of coffee



There’s a reason for the subtitle of my blog, I mean “little partner for your coffee break” – I am a huge coffee lover and coffee is a very important (but not the most!) part of my day. The story starts in high school when I started to drink a typical coffee + hot water made without any French press, Italian coffee maker, or whatever. Just coffee with hot water. At that time, this kind of coffee was good enough for me but now I’m more picky when it comes to taste and my expectations are really high. Now I prepare my coffee in an Italian coffee maker which makes coffee stronger than a French press and so coffee has more flavor (but it’s my opinion only!). I already wrote a couple of times here and there that a cup of coffee is my small pleasure and the process of making it is one of my favorite moments during the day. But actually a cup of coffee in a lovely coffee shop is even better!

Nie bez powodu opisem bloga jest „little partner for your coffee break” – jestem wielką miłośniczką kawy i kawa jest dla mnie ważnym elementem w ciągu dnia. Historia mojej relacji z kawą zaczyna się w liceum, kiedy piłam zwykłą „zalewajkę”. W tamtym czasie kawa w takiej formie mi smakowała, ale dzisiaj moje kubki smakowe mają większe wymagania. Teraz przygotowuję kawę w kawiarce, czyli w tzw. włoskim ekspresie. Jest mocniejsza niż z french pressa i moim zdaniem ma więcej aromatu. Już kilka razy pisałam o tym, że kubek lub filiżanka dobrej kawy to moja codzienna przyjemność, a proces jej przygotowania jest małym rytuałem. Ale muszę przyznać, że kawa na mieście sprawia mi jeszcze większą radość!




When I go to a cafe, I try to choose the one which is not a chain – Starbucks or Costa Coffee don’t interest me at all (but if you like going there, that’s cool too! I’m not judging people based on where they go to drink coffee :P). I like the places where the interior is an eye candy and where the service is nice and friendly. Yes, service is important! Coffee shops with an ambiance that makes you feel like coming to your friends for a cup of coffee are places I want to go to. Actually, I have a habit to behave as if I already know people working there and then, when I go with a friend, they always ask me if I know the service well but actually I don’t, haha! It’s just really nice to have a small talk about the taste of coffee or some plans you have during a day.

Kiedy idę do kawiarni, zazwyczaj staram się wybrać taką, która nie należy do żadnej sieciówki – Starbucks, Costa Coffee i inne już mnie nie interesują (ale jeśli Was tak, to też fajnie! Nie oceniam ludzi po kawiarniach, które wybierają :p ). Lubię wybrać taką, która ma przyjemne wnętrze i miłą obsługę. No właśnie, obsługa! Uwielbiam kawiarnie o przyjacielskiej atmosferze. Mam tendencję do zagadywania osób pracujących w kawiarniach tak, jakbyśmy znali się od lat. Zdarzały mi się sytuacje, kiedy moi znajomi, z którymi wybrałam się na kawkę, pytali mnie, czy znam baristów osobiście, przy czym ja w ogóle ich nie znałam. Ale zawsze miło jest chwilkę porozmawiać o smaku kawy czy planach na dany dzień.



This trend of friendly ambiance and small talk with a barista is not that popular in my opinion and for me, it was also strange at the beginning. The first time I got to know this way of welcoming customers in the coffee shop, was in one of the small cafes in Poznan. I went there by accident (but nothing happens without a reason!) attracted by the beautiful interior and actually, I became a loyal customer and coffee drinker. Once, the barista introduced himself and at first, I thought it was strange but I also introduced myself and this small gesture started a good relationship, something more than just seller-customer. And until now, I like to go back to those memories from that coffee shop!

Ten trend przyjacielskiego small talku z baristą jeszcze nie jest tak popularny w moich oczach i dla mnie samej był na początku dość nietypowy. Zetknęłam się z nim po raz pierwszy w jednej z poznańskich kawiarni. Poszłam tam raz „przez przypadek” zachęcona jej wnętrzem i jakoś tak wyszło, że zaczęłam do niej chodzić regularnie. Za którymś razem pracujący tam barista przedstawił mi się, co mnie zupełnie zbiło z tropu, ale ten gest zapoczątkował naszą znajomość, która przestała być tylko relacją barista-klientka. Do dziś miło wspominam nasze rozmowy i wspólne kawki!


Okay, I’m just talking about good coffee shops and small cafes, but let’s share those places so you can discover them! And they’re not only in Poland, but I’m also sharing with you some beautiful places in other countries too! Maybe those recommendations are going to be helpful for you.

Jak już tak mówię o kawiarniach i kawkach na mieście, to postanowiłam, że podzielę się z Wami miejscówkami w różnych miastach i krajach, może skorzystacie z tych poleceń.

Poznan, Poland /Poznań, Polska

... and they're not the only ones that are highly recommended!
… i to nie wszystkie cudowne miejsca na mapie Poznania!

Wroclaw, Poland /Wrocław, Polska
Słodki Chłopak
FC Caffe
Cocofli
Mleczarnia

Berlin, Germany /Berlin, Niemcy

Halle, Germany /Halle, Niemcy
Café Kuckhoff

Lille, France /Lille, Francja

Brussels, Belgium /Bruksela, Belgia:

Coffee in the city is a gift for myself and a moment of pleasure! I love to drink coffee prepared for me, especially the flat white with oat milk. Cheers!

Kawka na mieście to dla mnie prezent dla siebie i chwila rozkoszy. Uwielbiam, gdy ktoś przygotowuje mi kawę, najlepiej flat white na owsianym. Smacznej kawusi!

PS: If you have any other places to recommend, please share them! Would love to go there for a cup of coffee.

PS: chętnie przygarnę kawowe plecajki – gdzie się wybrać na dobrą kawkę?

with love
Basia

Saturday, June 26, 2021

Staying hydrated + easy recipes for tasty water




Summer = hot weather so we really need to care about staying hydrated! Let’s start with quick storytime! In the past, I didn’t like water at all, and I didn’t really care about drinking enough liquids during the day. Sometimes I would drink only one cup of water per day… Fortunately, I changed my bad habit of not drinking water and now I pay attention to stay hydrated every day, especially when the temperature hits 25 degrees or more. I thought that maybe this topic would be good for today’s blog post so I’m giving some tips on how to stay hydrated and also I’m sharing some easy recipes for flavored water.

Lato to czas upałów i żaru z nieba, więc jedną z ważniejszych rzeczy jest zadbanie o odpowiednie nawodnienie. Na początek krótka historia! Kiedyś w ogóle nie lubiłam wody i nie dbałam za bardzo o ilość przyjmowanych płynów. Zdarzało mi się wypić jedną szklankę wody w ciągu całego dnia… Na szczęście to się zmieniło i teraz zwracam szczególną uwagę na odpowiednie nawodnienie, zwłaszcza kiedy temperatura sięga 30°C. Pomyślałam, że jest to temat, o którym warto pogadać, dlatego dzisiaj dzielę się z Wami tipami, jak pić odpowiednią ilość wody, i podrzucam kilka przepisów na idealnie orzeźwiającą wodę smakową!

First of all, our body is mostly composed of water, so when we sweat, most of the liquids leave our body. Lots of tips on how to stay hydrated, which you can find here, in Lavandaire’s YT video. This will help you drink enough water, so if you have a little problem with staying hydrated well, go and check this out. Those tips are very simple – you can start with drinking a glass of water in the morning and that’s already good! Or taking a bottle of water when you go out of your place, that’s a simple thing too. But if you don’t like water (like me in the past), here you have some easy and quick recipes for flavored water drinks!

Po pierwsze – nasze ciało składa się w znacznej części z płynów, dlatego gdy się pocimy, to wydalamy więcej płynów niż zazwyczaj. Całą wiedzę teoretyczną na temat nawadniania organizmu znajdziecie tutaj, w filmiku Healthy Omnomnom, która jest magistrą dietetyki, więc zna się na rzeczy. Przedstawiam kilka tipów, jak pić więcej wody: na przykład trzymając butelkę/szklankę w miejscu, w którym najczęściej przebywamy – na biurku, na stole w kuchni, na stoliku nocnym przy łóżku. Warto też pamiętać o tym, żeby brać ze sobą butelkę wody, kiedy wychodzi się z domu. A jeśli nie przepadacie za smakiem wody, bo uważacie, że woda go nie ma, to polecam zrobić domową wodę smakową!




Pink water with hibiscus and strawberries.
The first recipe is sweet and sour pink water. My version is with hibiscus and strawberries, but you can also try with other berries. It will be delicious with raspberries or blueberries which will give not only a nice purple color to your water but also a good flavor

Refreshing water with cucumber and lemon balm.
The second recipe is kinda classic but mostly it’s combined with mint and not a lemon balm, but I can truly say that this version is really good and refreshing! You can add ice cubes, it’s gonna gently cool you down on hot and sunny days.

Różowa woda z hibiskusem i truskawkami.
Na pierwszy ogień idzie słodko-kwaśna, różowa woda. W mojej wersji z truskawkami, ale polecam dodać do niej również inne owoce. Dobrze się sprawdzą maliny albo jagody – ładnie zabarwią wodę i dodadzą jej jeszcze więcej smaku.

Orzeźwiająca woda z ogórkiem i melisą.
Drugi przepis to klasyk, częściej spotykany w wersji z miętą niż z melisą, ale mogę Was zapewnić, że obie opcje są smaczne i orzeźwiające. Polecam dodać do wody kostki lodu, żeby przyjemnie chłodziła w upalne dni.




Citrus classic.
There’s nothing like classic water with lemon! Refreshing, tasty, and healthy – you’ve probably heard that a glass of water with lemon in the morning it’s a good start for the day and it wakes up your stomach after sleep. It tastes really good with ice cubes and mint! You can also add other citrus fruits like orange or lime, it will give more flavor!

Cold herb infusion.
Tasty, healthy, and rich in nutrients, a really good drink for our body. It has a beneficial effect depending on the herbs that we used to make it. My version is with salvia and nettle. Obviously, a fresh mint will be good too!

Cytrusowy klasyk.
Nie ma to jak dobrze wszystkim znana woda z cytryną, wyjątkowo orzeźwiająca, smaczna i zdrowa! Często zaleca się wypić rano szklankę wody z cytryną, żeby pobudzić żołądek do pracy. Dobrze smakuje z lodem i z miętą. Można też dodać inne cytrusy, na przykład pomarańczę i limonkę – dodadzą jeszcze więcej smaku.

Ziołowy napar na zimno.
Delikatny w smaku, ziołowy napar jest bogaty w wiele cudownych składników i ma dużo dobroczynnych właściwości zależnych od ziół, które wybierzemy. Ja polecam szałwię albo pokrzywę. Oczywiście sama mięta też świetnie się sprawdzi!

I hope this post was helpful for you and that you will try some of those recipes to prepare your flavored water. And if you have any other recipes, please share them in the comments down below! I’m waiting for inspiration from you.

Mam nadzieję, że ten post był dla Was przydatny i że wykorzystacie któryś z przepisów do przygotowania smakowej wody. A jeśli macie jakieś inne pomysły, to koniecznie napiszcie o nich w komentarzu! Czekam na Wasze inspiracje.

with love
Basia

Saturday, June 19, 2021

The phenomenon of podcasts



Podcast, what’s this? Well, the definition sounds quite strange – it’s “is an episodic series of spoken word digital audio files that a user can download to a personal device for easy listening.” To make it more simple, I would say that’s a sound series that can have different forms – starting with interviews, through monologs, and ending up with short reflections about something precise. Actually, every podcast creator has their own vision of what podcast is.

Podcast, czyli co? Definicja brzmi bardzo skomplikowanie – jest to „forma internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, najczęściej w postaci regularnych odcinków”. Upraszczając tę definicję, powiedziałabym, że jest to dźwiękowy serial, który może przybierać najróżniejsze formy – od wywiadów, przez monologi, aż po krótkie refleksje na dany temat. Właściwie każdy twórca podcastu ma swoją wizję tego, czym on jest.

Let’s start from the beginning – I discovered podcasts during my first year of studies when I had a class of engineering drawing for which I had to prepare some projects. I needed something that I could listen to without a need to watch what was going on on the screen, so neither series nor most of the YouTube videos weren’t the things I was looking for. Then I found one of the polish podcast creators, Karolina Sobańska, and also another podcaster – Karol Paciorek. Their channels were a good partner for difficult engineering drawings and projects, they made it less hard to prepare.

Zacznę od początku – podcasty odkryłam przez przypadek na pierwszym roku studiów, kiedy miałam zajęcia z grafiki inżynierskiej, na którą musiałam rysować różne schematy i projekty. Potrzebowałam czegoś, czego mogłabym w międzyczasie słuchać, a co nie wymagałoby równoczesnego oglądania, więc wszystkie seriale i większość filmików na YouTubie odpadała. Wtedy odkryłam jedną z polskich twórczyń, Karolinę Sobańską, a także Karola Paciorka i jego kanał Imponderabilia. Ich podcasty umilały mi żmudne rysowanie tabelek i innych technicznych rzeczy, o których mogłam dzięki nim zapomnieć.



The phenomenon of the podcast is all about (in my opinion) the easy way to create it, especially in comparison to YouTube. You only need to have a good microphone, editing program, and an idea. Podcasts are usually a great and free source of knowledge and we can learn a lot from them. I think you can find channels from every field you are interested in – diet, slow life, minimalism, or something more scientific about biology, physics, or astronomy.

Cały fenomen podcastów polega (moim zdaniem) na łatwości w ich tworzeniu, zwłaszcza w porównaniu do twórczości YouTubowej. Tak naprawdę wystarczy mieć odpowiedni mikrofon, program do edycji dźwięku i przede wszystkim pomysł. Podcasty to często darmowe źródła wiedzy, z których możemy się wiele nauczyć. Wydaje mi się, że można znaleźć kanały związane z każdą dziedziną, zarówno takie o codziennej tematyce, jak dietetyka, slow life czy minimalizm, jak i bardziej naukowe, dotyczące biologii, fizyki czy astronomii.

I like very much the channels with interviews, but I also listen to some monologs. I love the small talks and chit-chat talks about the general things but also those which are focused on a specific topic. For now, I listen to Polish podcasts but I’m looking for some English and French channels that will be another good partner for my morning routines, yoga practices, and other stuff. When it comes to my favorites channels, they are all in Polish, but you can also find there some episodes in English! Here you have them:
5. Imponderabilia and hie interview with Neil deGrasse Tyson about believing in God.

Ja najbardziej lubię wywiady, ale słucham też monologów. Uwielbiam luźne rozmowy o życiu, ale i takie, które są bardziej ukierunkowane na dany temat. Na ten moment słucham głównie twórców polskich, ale zbieram się do tego, żeby znaleźć angielskie i francuskie podcasty, które będą przyjemne dla ucha i wniosą jakąś wiedzę do mojego życia. Moimi faworytami jest wcześniej już wspomniana Karolina Sobańska, kanał Imponderabilia, Owsiana i jej rozmowy o dietetyce, podróżowaniu i minimalizmie, a także świeżynka w świecie podcastów, czyli Rozmowy Otwarte.




This form of publishing and sharing stuff is really fascinating for me and actually, I am thinking about creating my own channel. As you know me well, you know that I really like to talk and I analyze a lot, even the small things. Sometimes I realize that I am the only person who talks in a conversation but every time when I ask my interlocutor if I talk too much, this person always says that it’s not true and it’s a great pleasure to listen to me. Maybe there’s something about it?

Ta forma przekazu jest dla mnie fascynująca i sama zastanawiam się nad stworzeniem własnego kanału. Chyba większość osób, które mnie znają, wie doskonale, że uwielbiam rozmawiać i często analizuję nawet najdrobniejsze zdarzenia z życia codziennego. Często łapię się na tym, że rozmowa przeistacza się w mój monolog, ale na pytanie, czy nie gadam za dużo, zazwyczaj dostaję odpowiedź, że wcale nie i że przyjemnie się mnie słucha! Może rzeczywiście coś w tym jest?

I am really curious if you also are podcast listeners! And if yes, do you have your favorites channels? What do you recommend? I am open to every recommendation! And tell me what you think about creating a podcast channel!

Jestem bardzo ciekawa, czy też słuchacie podcastów i czy macie jakieś swoje ulubione kanały? Co polecacie? Chętnie przyjmę wszelkie podcastowe rekomendacje! I dajcie znać, czy chcielibyście mnie usłyszeć w moim podcaście?

with love
Basia


Saturday, June 12, 2021

What helps me to define myself?


Sometimes I wonder what’s the reason for my behaviors, where’s the source of the way of my thinking. Usually, I go to my friend and just ask if she or he feels or acts or thinks the same way. This comparison helps me guess if this is just me or there’s another person who can relate to this. Meanwhile, I have found some sources that help me … to verify? I’m not sure If this is a good word for that but let’s say it matches what I want to say. So I decided to share with you what helps me to define myself, understand my feelings and behaviors and notice some common things in others.

Czasem mam tak, że zastanawiam się, skąd biorą się u mnie pewne zachowania. Zazwyczaj idę z taką zagwozdką do bliskiej mi osoby i pytam ją, czy ma podobnie. Taka konfrontacja pozwala mi wybadać, czy dana cecha dotyczy tylko mnie, czy może znajdę również kogoś innego, kto odczuwa to samo. W międzyczasie znalazłam kilka innych źródeł… „weryfikacji”? Nie jestem pewna, czy to dobre słowo, ale na potrzeby dzisiejszego posta uznajmy, że najlepiej oddaje to, co chcę powiedzieć. Postanowiłam podzielić się z Wami tym, co pomaga mi zdefiniować siebie, zrozumieć moje zachowania i dostrzec podobieństwa u innych.

Astrology

Astrology is an inspiration for me, a source of good energy. I don’t believe in everything it says for 1000% but I use it as information or an explanation why I act the way I do. Sometimes I have days when I can cry all day long and I have tears in my eyes without any reason and then I get to know that there’s a full moon in a zodiac sign that affects our emotionality. It’s not a gold standard for me that explains everything and always but somehow I find some truths that match my life and personality. Not once and not twice I had a situation in which I read something about Leo, my solar zodiac sign, or Virgo – the moon sign, and nod my head saying “yeah, now I understand”.

Apart from that, it’s fascinating how the position of celestial bodies affects our mood, sleep, mind, and even physical appearance. I follow an Instagram account @moonomens which posts some affirmations for each day or “short letters” to every zodiac sign for the full moon or a new month and often I get information that helps me at that specific moment.

If you want to get more, go and check out this video of Lavandaire in which she explains how to read and understand your astrological chart!

Astrologia

Astrologia jest dla mnie inspiracją, źródłem dobrej energii. Nie idę ślepo za tym, co mówią różne astrologiczne konta na Instagramie, a jedynie traktuję to jako wyjaśnienie, z czego wynikają moje zachowania. Czasem mam tak, że przez cały dzień wszystko mnie wzrusza i ciągle mam łzy w oczach, a potem dowiaduję się, że tego dnia jest pełnia księżyca w znaku, który wpływa na naszą sferę emocjonalną. Nie jest to też dla mnie wyznacznik zero-jedynkowy, jednak odnajduję w tym pewne prawidłowości. Nie raz, nie dwa zdarzyło mi się przeczytać coś o Lwie, który jest moim słonecznym znakiem zodiaku, albo o Pannie – znaku księżycowym, i pokiwać ze zrozumieniem głową, mówiąc pod nosem „no tak, wszystko jasne”.

Poza tym, naprawdę fascynujące jest dla mnie to, jak położenie ciał niebieskich, księżyca czy gwiazd, wpływa na nasze samopoczucie, jakość snu, humor czy wygląd. Obserwuję na Instagramie konto @moonmems, które dodaje różne afirmacje na dany dzień czy krótkie „listy” dla poszczególnych znaków zodiaku na początku każdego miesiąca lub w różnych fazach księżyca, i często odnajduję w tych postach wiadomość, która w danym momencie była mi potrzebna.

Polecam Wam zajrzeć do Karoliny Sobańskiej, która nagrała dwa podcasty o astrologii i o tym, jak na nas wpływa, a także o księżycu i jego ukrytej mocy!

16 personalities test

Maybe you’ve seen somewhere terms like INFJ or ENFP? They are types of personalities. This test bases on imaging yourself in a specific situation and answering which behavior matches you the most. As a result, we get our type of personality with its description. Of course, it doesn’t reflect ourselves in 100% but please, believe me, at least 85% is true.

Apart from the description we also get information about the job or field we can work in. In my case, it was a politician or a public speaker which made me laugh at that moment. Recently it came back to my mind and today I can tell you that I treat it like a possible option as I want to create a podcast channel. So maybe I’ll become a public speaker? Who knows!

You can make this test at any time you want and get the result fast. Literally, it can explain a lot!

Test 16 osobowości

Może spotkaliście się z takimi określeniami jak INFJ albo ENFP? Są to określenia typów osobowości. Test ten opiera się na obrazowaniu sytuacji, w których moglibyśmy się znaleźć, a naszym zadaniem jest odpowiedzieć, które zachowanie byłoby nam bliższe. W rezultacie dostajemy wynik w postaci typu osobowości, którym jesteśmy, wraz z jego opisem. Wiadomo, rzeczywistość ma różne odcienie, więc ten opis nie musi zgadzać się w 100%, ale i tak odzwierciedla naszą osobowość przynajmniej w 85%.

Poza opisem, dostajemy jeszcze informację, w jakich zawodach dany typ odnajduje się najlepiej. U mnie wyszło, że mogłabym być mówczynią czy polityczką, co bardzo mnie rozbawiło. Przypomniałam sobie o tym ostatnio, gdy rozmyślałam nad tym, czy by nie stworzyć podcastu. Może jednak zostanę mówczynią? Kto wie!

Test można rozwiązać w wolnym czasie i naprawdę polecam to zrobić, bo jego wynik potrafi wiele wyjaśnić!

Human design

First I have to mention that I’m not really into it yet because I have just got to know about it from the episode of my favorite Polish podcast creator. After listening to this I fell in love with this new perspective of explaining my personality! Human design is mostly known on the west side of Europe and also in the USA but in Poland, it’s still something new. It’s another source of information about us – it explains why some ways of thinking and solving problems are good for some people but they don’t work for others. Why we don’t act the same way? It seems like we all have the same thinking system, but that’s not true. More info here!

Human design

Przyznam od razu, że jeszcze się nie zagłębiłam w tę tematykę, ale słuchałam ostatnio odcinka podcastu Karoliny Sobańskiej właśnie o human designie, i postanowiłam poszukać więcej informacji na ten temat. Human design jest już od dawna znany na zachodzie, zwłaszcza za oceanem, ale u nas w Polsce to na razie raczkujący temat. To kolejne źródło informacji o nas samych – wyjaśnia, dlaczego coś, co dobrze funkcjonuje dla jednej osoby, kompletnie nie sprawdza się u drugiej. Dlaczego mamy tak różne mechanizmy myślenia i analizowania sytuacji? Przecież wydawałoby się, że wszyscy myślą tak samo. Odsyłam Was tutaj po więcej, a sama będę jeszcze sprawdzać, kim jestem!

Astrology, types of personalities, and human design are the sources of inspiration and information about me. I get to know the things about myself but I don’t believe in this 100%. Everybody is an individual mix of experiences, feelings, and emotions so that information will look different for everybody. And I think that’s beautiful in itself :)

Astrologia, test osobowości i human design to dla mnie źródła inspiracji i informacji o mnie samej. Wyciągam z nich wiedzę na swój temat, ale nie idę ślepo za wszystkim, co o mnie powiedzą. Każdy z nas jest indywidualną mieszanką doświadczeń, przeżyć, emocji i odczuć, więc dla każdego te informacje mogą wyglądać inaczej i inaczej być odbierane! I uważam, że jest to piękne samo w sobie :)

with love
Basia

Saturday, May 29, 2021

Vegan inspo – fave alternatives and YT channels!


My vegan adventure has started about three years ago and lasts till now. Every meal that I eat is a possibility to try something new or to go back to the recipe I already know, that was fantastic and really really good. My veganism is not 100% strict and not all of my meals are always vegan, but still, most of them are plant-based food. That’s why today I would like to share with you my favorite vegan alternatives and ingredients I use almost every day and also I put some links to my favorite YT channels that I follow and they are a huge inspiration for me!

Moja wegańska przygoda zaczęła się mniej więcej trzy lata temu i trwa do dziś. Każdy posiłek to dla mnie okazja do wypróbowania czegoś nowego, albo powrót do dawnego przepisu, który podbił moje serce (i kubki smakowe!). Mój weganizm nie jest rygorystyczny i nie wszystkie posiłki, które jem, są wegańskie, ale i tak większość z nich bazuje na produktach roślinnych. Dlatego dzisiaj postanowiłam podzielić się moimi ulubionymi zamiennikami i składnikami, których używam praktycznie codziennie, plus kilkoma kanałami na Youtubie, które regularnie oglądam i które są pełne wegańskich inspiracji!














Tofu & Tempeh


Vegan alternative for meat! Both of them are made with soy but each of them differently – tofu is made with soy milk and tempeh is made with soybeans. Those products are rich in proteins which are necessary while being vegan. Both tofu and tempeh can be eaten without any preparation, just cut it into slices and put on a sandwich or cut into little cubes and add to a salad. You can also marinate it and then bake or fry it on the pan. I really like the smoke version, it’s amazing!

Tofu & Tempeh

Wegańskie alternatywy dla mięsa! Są zrobione z soi, ale każde z nich inaczej – tofu jest zrobione na bazie mleka sojowego, a tempeh na bazie ziaren soi. Oba produkty są bogate w białko, o które trzeba zadbać w codziennej diecie, zwłaszcza kiedy nie je się mięsa. Zarówno tofu, jak i tempeh można zjeść bez żadnej obróbki, pokroić w plastry na kanapkę lub w kostkę do sałatki. Można je też zamarynować i upiec, albo po prostu usmażyć na patelni. Najbardziej lubię je w wersji wędzonej – pyszka!

Hummus & Veggie paste

Hummus – kind of an alternative for butter, also rich in proteins. The classic version, without any additional ingredients, can also be added to pasta. You can also use it as a dip to prepare party snacks or mix it with olive to dilute and add it as a salad sauce. Next to hummus, we have a bunch of veggie pastes that can be made with so many different ingredients! For example, made with sunflower seeds and dried tomatoes or with white beans and paprika or beetroot.

Hummus & Pasty warzywne

Hummus – alternatywa dla masła, doskonałe smarowidło kanapkowe, również bogate w białko. Klasyczny hummus bez dodatków może posłużyć jako pasta do makaronu. Można go też użyć jako dip do przekąsek imprezowych albo rozrzedzić go oliwą i polać nim sałatkę. Poza hummusem jest cała gama innych past warzywnych w najróżniejszych odsłonach – słonecznikowa z suszonymi pomidorami, fasolowa z papryką albo burakiem. Do wyboru, do koloru!






Flaxseeds & Chia seeds

Those two types of seeds are a good source of Omega-3 fats that’s why I add them to my morning porridge. With flaxseeds, you can also make a “vegan egg white” which is this sticky glue needed in baking. And with chia seeds, you can also make a delicious pudding for a dessert!

Siemię lniane & Nasiona chia

Te dwa typy nasion są doskonałym źródłem kwasów Omega-3, dlatego często dodaję je do porannej owsianki. Z siemienia lnianego często robię „wegańskie białko”, którym zastępuję jajka w ciastach. A z nasion chia można zrobić pyszny pudding na deser!

Oat milk & Coconut milk

Those are my two favorites, both for oatmeal and for coffee. I also use it when I’m baking! Oat milk has a gentle flavor, but also it depends on the brand you choose. On the other side, coconut milk has a stronger flavor and you can really feel the coconut taste. What makes me really happy I the fact that lots of brands are introducing vegan alternatives for milk and other stuff! Recently I found a vegan alternative for skyr yogurt from Alpro and I’m gonna try it with granola and maybe oatmeal. You can also find some vegan yogurts and desserts in the grocery store that have good and healthy ingredients!

Mleko owsiane & Mleko kokosowe

To moje dwa faworyty, zarówno do owsianki, jak i do kawy. Do ciast też! Mleko owsiane jest delikatne w smaku, oczywiście to zależy też od firmy. Z kolei mleko kokosowe jest bardziej intensywne i wyraźnie czuć w nim kokos. Bardzo mnie cieszy, że można znaleźć coraz więcej mlecznych alternatyw, nie tylko dla mleka! Ostatnio znalazłam wegański skyr firmy Alpro i będę testować go z granolą i owsianką na śniadanie. Pojawiło się również dużo roślinnych jogurtów i deserów, które mają bardzo fajne składy.






Vegan burgers & Plant-based gyros

Another delicious vegan alternative! Already made burgers, vegan kebab meat, or gyros, everything is vegan and is very very delicious! It’s a good option when you don’t have enough time to prepare burgers or meat on your own. In many grocery stores, you can already find lots of vegan meat but you have to be careful – some of them contain ingredients that are not so healthy and good for our body… But you can still find some delicious options with a great list of ingredients!

Burgery warzywne & Gyros roślinny

Kolejne produkty w świecie wegańskich alternatyw – gotowe burgery, kebab, gyros czy mielone, wszystko roślinne i obłędnie smaczne! To dobra opcja, jeśli nie mamy zbyt wiele czasu na przyrządzanie takich potraw samodzielnie. W wielu sklepach te produkty pojawiły się już na półkach, ale radzę czytać składy, bo czasem nie prezentują się zbyt ciekawie… Niemniej jednak, można znaleźć też wiele smacznych pozycji, które podbiją Wasze kubki smakowe!

You know that I don’t really cook with the recipes but still, I like to get inspired by other vegan food lovers. So here is the list of my favorite vegan YT creators that cook so amazingly that I always want to cook everything they prepare in the video!

Doskonale wiecie, że gotuję z głowy i rzadko kiedy korzystam z przepisów, ale i tak lubię czerpać inspiracje od innych osób. Postanowiłam podzielić się z Wami moimi ulubionymi kanałami z wegańską szamką, gdzie znajdziecie obłędne przepisy i na pewno zaczerpniecie garść inspiracji!

1. Pick up limes
2. Mina Rome
3. Caitlin Shoemaker
4. Madeline Olivia

They are the ones that inspire me the most. Maybe you will also find something interesting for you! And tell me what your favorite vegan alternative is! And if you don’t have it yet, what are you going to try first?

One inspirują mnie najbardziej i po każdym obejrzanym ich filmie mam ochotę coś ugotować! Może znacie którąś z nich? I koniecznie dajcie znać, która z wegańskich alternatyw jest Waszą ulubioną. A jeśli jej nie macie, to czego chcielibyście spróbować? Czekam na Wasze odpowiedzi :)

with love
Basia

Saturday, May 22, 2021

Out of the comfort zone


The comfort zone is a well-known expression that has been already thought of multiple times, but still, it seems to be complicated. The most difficult thing about the comfort zone is going out of it. We talk a lot about this so I decided to also touch on this topic. Why? The inspiration for today’s post was a situation at the gym from last Monday.

Strefa komfortu to wszystkim dobrze znane określenie, które zostało już przewałkowane wzdłuż i wszerz, a jednak nadal pozostaje niezrozumiałe. Najtrudniejsze jest wychodzenie z niej. Dużo się o tym mówi, dlatego postanowiłam sama poruszyć ten temat. Dlaczego? Inspiracją dla dzisiejszego posta była moja przygoda na siłowni.

Last Monday I went to the gym with my friend. We entered the class being a little bit late and all the participants were already there. In the beginning, I walked with my friend to stand next to her but then I realized there wasn’t enough place for us both so I had to stay between two guys. At first, it wasn’t that easy for me and I had a thought in my mind that I wouldn’t be as good as they would be because they were men and they were probably stronger than me and so on… I know that this way of thinking has no sense but I didn’t have any control over it at that moment. What’s more important, when we started the training I had no doubts anymore. I said to myself that it was time to concentrate on my work and the exercises we had to do and I would not compare myself to those guys. It was a situation that pushed me out of my comfort zone but in the end, it had lots of positive results!

W zeszły poniedziałek wybrałam się z moją koleżanką na siłownię. Weszłyśmy na zajęcia z kalisteniki chwilę po czasie i wszyscy uczestnicy byli już rozstawieni po sali. Na początku poszłam za koleżanką, chcąc stanąć obok niej, ale było za mało miejsca dla nas obu, więc ostatecznie stanęłam po drugiej stronie sali, pomiędzy facetami. Początkowo nie było to dla mnie łatwe, a w głowie pojawiła mi się myśl, że będzie im szło lepiej niż mnie, bo w końcu są facetami, więc na pewno są silniejsi, mocniejsi i tak dalej… Ja wiem, że takie myślenie jest bez sensu, ale nie miałam nad nim kontroli. Co najważniejsze, po rozpoczęciu treningu moje wątpliwości zaraz się rozwiały. Powiedziałam sobie, że skupiam się na swojej pracy i ćwiczeniach do wykonania, i że nie zwracam uwagi na to, kto znajduje się obok mnie. Ta sytuacja była dla mnie wyjściem ze strefy komfortu, co koniec końców miało dużo pozytywnych skutków!


What’s the comfort zone? A safe place, where we have everything under control? A place where nobody can hurt us? Confidence zone? Well, I think that everybody has their own definition based on experience and trust. When it comes to me, my comfort zone is a place where I feel safe and confident, where I have my own opinion, and which creates borders of my personal freedom. So, if we feel good in there, why we talk about going out of it?

Czym właściwie jest strefa komfortu? Bezpieczną przestrzenią, gdzie mamy kontrolę nad wszystkim? Obszarem, gdzie nikt nas nie skrzywdzi, ani nie zrani? Strefą pewności siebie? Chyba każdy z nas ma własną definicję, stworzoną na bazie doświadczeń i opartą na zaufaniu do samego siebie. W moim przypadku jest to przestrzeń, w której czuję się bezpiecznie i pewnie, w której mam wypracowane swoje zdanie i która wyznacza granice mojej swobody. Skoro jest w niej tak dobrze, to po co z niej wychodzić?

The answer is simple – there’s no change without going out of the comfort zone. Every change, that we want to make in our life goes with getting away from some habits and routines which take part of our comfort zone. Whatever change you want to make or even the decision that you want to change something forces you to go out of the comfort zone. In the beginning, it’s usually not really easy and actually, it’s not nice and sometimes we think that it’s gonna be bad for us. But it’s only a first thought. You need to be out of your comfort zone for a while to see that all in all this change has positive results and it’s good for us. What’s more, with those decisions and changes we make our comfort zone bigger – new habits become routines, a new thinking system becomes our new normality and decisions become easier to make.

Odpowiedź jest całkiem prosta – bo nie ma zmiany bez wyjścia ze strefy komfortu. Każda zmiana, którą chcemy wprowadzić w życie, wiąże się z odejściem od przyzwyczajeń, jakichś nawyków i rutyn, które są częścią takiej strefy. Jakakolwiek zmiana, czy nawet sama decyzja o niej, powoduje wyjście z tej przestrzeni. Albo raczej, po części zmusza nas do wyjścia. Na początku często bywa to nieprzyjemne i miewamy wrażenie, że jest to bardziej negatywne w skutkach, niż pozytywne. Ale to tylko pierwsze wrażenie. Trzeba trochę pobyć poza tą strefą, żeby zobaczyć, że w rezultacie cała ta zmiana jest pozytywna i dobra dla nas. Co więcej, ostatecznie poszerzamy granice naszej strefy komfortu – nowe nawyki stają się rutynami, nowy sposób myślenia codziennością i normalnością, a decyzje w danym obszarze stają się łatwiejsze.

Both our everyday life and the whole life, in general, can be full of small and big outs of the comfort zone – starting with one decision like sharing your opinion that is different than others and ending with the whole process of changing your thinking system or taking a part of a training program. No matter what kind of out of comfort zone it is, the fact that you decide to do is already a success because it takes courage to make it and take action. So I wish you this courage and power that every decision will be easier for you to make.

Zarówno nasza codzienność, jak i całe nasze życie może być pełne małych i dużych wyjść ze strefy komfortu – zaczynając od jednej decyzji, jak na przykład wyrażenie własnego, odmiennego zdania przy innych, aż po cały proces zmiany sposobu myślenia, czy uczestniczenie w programie treningowym. Niezależnie od tego, jakiego rodzaju jest to wyjście, sam fakt wychodzenia jest już dużym sukcesem, bo wymaga zebrania w sobie odwagi i podjęcia działania. Życzę Wam właśnie odwagi oraz siły, żeby każda kolejna decyzja była dla Was coraz łatwiejsza.

~I N S P O  L I N K ~

with love
Basia


© Primineers. Design by FCD.